Konsekracja kościoła pw. św. Marcina Biskupa w Jawiszowicach.

utworzone przez | paź 12, 2026 | Wydarzenia

W dniu 11 października br. ks. biskup Roman Pindel konsekrował drewnianą świątynię św. Marcina Biskupa w Jawiszowicach, a wydarzenie było jednym ze zwieńczeń obchodów 700-lecia istnienia parafii.

Przed rozpoczęciem uroczystości przedstawiciele parafii przypomnieli, że w tym roku przypada 700. rocznica pierwszej zachowanej wzmianki o jawiszowickiej wspólnocie. Przypomnieli również, że świątynia wzniesiona w 1692 r. po pożarze poprzedniego kościoła przez ponad trzy stulecia służyła wiernym, ale nigdy wcześniej nie została konsekrowana przez biskupa. Przedstawiciele parafii oraz proboszcz ks. Szymon Czauderna poprosili biskupa o uroczyste poświęcenie kościoła i ołtarza. Przypomnieli także o wieloletnich pracach remontowych i konserwatorskich, które przywróciły zabytkowej świątyni dawną świetność.

W uroczystej Eucharystii pod przewodnictwem ks. biskupa Romana Pindla uczestniczyli księża z dekanatu jawiszowickiego na czele z ks. dziekanem i jednocześnie proboszczem parafii Szymonem Czauderną.

W wygłoszonej homilii zwracając się do wiernych ks. biskup Roman powiedział:

„Poświęca się kościół drewniany dziś zwykle, gdy świątynia była budowana stosunkowo niedawno. Tak było w naszej diecezji na Stecówce w 2018, po 5 latach od spalenia się pierwszego kościoła i szybkiej odbudowie, oraz w Żabnicy, gdzie kościół drewniany konsekrowany był w 2018 r., 100 lat od jego wybudowaniu. Ze starszych konsekrowana była w 2016 drewniana świątynia z 1769 r. Kolej na wasz kościół postawiony w 1692 r. po tym, jak spłonął poprzedni. Moi drodzy, także budowa tej świątyni ma swoją historię, ale niestety brak pisanych przekazów o przyczynach pożaru pierwszego kościoła ani tym, jak przebiegała odbudowa. Najstarsze dokumenty, zachowane na miejscu, relacjonują stan kościoła i parafii dopiero 60 lat od postawienia tego kościoła. Prawdopodobnie duszpasterze tego okresu nie przywiązywali wagi do starannego prowadzenia ksiąg parafialnych, bo pojawiają się napomnienia z tego powodu w zapisach wizytacji kanonicznych. Przyznam, że lubiłem obchodzić ten Wasz kościół dookoła, przyglądając się szczegółom, zwłaszcza belkom podwaliny, które kładzie się jako pierwsze. Dziś wszystko dobrze zabezpieczone i uzupełnione, ale znam inny stan, jaki widziałem odwiedzając małe kościoły drewniane na wschodzie Słowacji. Narożnik z belek podwaliny był postawiony na jednym kamieniu a długie bale oparte na dwóch kamiennych narożnikach świątyni mocno wygięte ku ziemi i mocno zniszczone czy zgniłe. Właśnie na ten element budowli czy to drewnianej czy murowanej zwracano uwagę od najdawniejszych czasów. Także dziś odczytany fragment Pierwszego Listu św. Piotra odwołuje się do kluczowej roli kamienia węgielnego nazywanego też narożnym. Apostoł pisze: „To zawiera się w Piśmie: Oto kładę na Syjonie kamień węgielny, wybrany, drogocenny, a kto wierzy w niego, na pewno nie zostanie zawiedziony. Wam zatem, którzy wierzycie, cześć! Dla tych zaś, co nie wierzą, właśnie ten kamień, który odrzucili budowniczowie, stał się głowicą węgła i kamieniem upadku, i skałą zgorszenia”. Kilka wieków wcześniej prorok Izajasz zapowiadał początek nowej budowli, dla której narożny kamień wyznaczający najważniejsze punkty budowy kładzie sam Bóg. On przez Izajasza tak zapowiadał: „Oto Ja kładę na Syjonie kamień, kamień dobrany, węgielny, cenny, o fundamentów założony. Kto wierzy, nie potknie się”. Proroctwo odnosiło się nie do materialnej budowli, ale do Jezusa, Syna Bożego, Mesjasza i założyciela Kościoła składającego się z wiernych, którzy są włączani do niego przez wiarę i chrzest. Św. Piotr piszący swój list kilkadziesiąt lat od śmierci Chrystusa wskazuje na to, co stało się według zamiaru Bożego. Jezus został odrzucony przez wielu, a zwłaszcza przez przywódców Izraela tak jak odrzucić można kamień, który powinien być położony w kluczowym punkcie fundamentu. Jednak śmierć Jezusa stanowiła kamień węgielny Kościoła, rozumianej jako nowej wspólnoty religijnej. Do wierzących w taki sens odrzucenia Jezusa mógł napisać Piotr: „Wam zatem, którzy wierzycie, cześć!”. Adresaci listu bowiem wierzą, że w taki sposób Bóg sprawił, że Jezus nie tylko wziął na siebie nasze grzechy, ale też stał się początkiem Kościoła i fundamentem każdej wspólnoty gromadzącej się w swojej świątyni. Jednak rola tego kluczowego dla budowli kamienia nie kończy się w momencie jego położenia. Ponieważ jest nim Chrystus, Pan i Zbawiciel swojego Kościoła, On jest żywym kamieniem w żywej wspólnocie wiernych, których porównać można do żywych kamieni, tworzących wciąż budowaną wspólnotę. Łączność z żywym Kamieniem, którym jest Chrystus, powinna owocować duchowym wzrostem i świętością członków Kościoła. Do takiego uczestnictwa wzywa św. Piotr, gdy pisze: „Zbliżając się do Tego, który jest żywym kamieniem, odrzuconym przez ludzi, ale u Boga wybranym i drogocennym, wy również, niby żywe kamienie, jesteście budowani jako duchowa świątynia, by stanowić święte kapłaństwo, dla składania duchowych ofiar, przyjemnych Bogu przez Jezusa Chrystusa”. Moi drodzy, przejmijmy się tym wezwaniem w dniu, w którym wasza piękna świątynia zostaje uroczyście poświęcona. Przecież ten Kamień żywy, którym jest sam Chrystus, nieustannie ożywiają wiarę i daje łaskę, wciąż karmi swoim Ciałem i swoją Krwią. On to do końca świata zwornik wszystkich wierzących na danym miejscu i wszystkich wierzących w Niego na całym świecie”.

Konsekracja jest bardzo piękną liturgią o której pragnę napisać parę słów.

Po pozdrowieniu wiernych biskup poświęca wodę i kropi nią ściany świątyni, ołtarz, a także obecnych wiernych (na pamiątkę chrztu). Następnie wraca do prezbiterium i odmawia modlitwę: Bóg, Ojciec miłosierdzia, niech będzie zawsze obecny w tym domu modlitwy, a łaska Ducha Świętego niech oczyści żywą świątynię, którą my jesteśmy.

Druga część mszy świętej, czyli liturgia słowa, przebiega według stałego porządku (czytania biblijne, psalm, Ewangelia, homilia, wyznanie wiary) z jednym wyjątkiem: zamiast modlitwy powszechnej po wyznaniu wiary odśpiewywana jest Litania do Wszystkich Świętych, stanowiąca wprowadzenie do obrzędów poświęcenia.

Następnie biskup namaszcza świętym krzyżmem ołtarz, a inni kapłani – ściany kościoła (w dwunastu lub czterech wyznaczonych miejscach – tzw. zacheuszkach).

Po namaszczeniu mają miejsce dwa kolejne obrzędy: obrzęd okadzenia (ołtarza, świątyni i wiernych) oraz obrzęd oświetlenia iluminacji, polegający na zapaleniu wszystkich świateł w kościele, poczynając od świec ołtarzowych. Po obrzędach okadzenia i oświetlenia następuje liturgia eucharystyczna, którą rozpoczyna procesja z darami. Dalej msza święta jest już odprawiana w zwykły sposób.

Na zakończenie Eucharystii ks. biskup Roman udzielił zebranym uroczystego pasterskiego błogosławieństwa.

Po zakończeniu uroczystości parafianie i goście spotkali się na pikniku w ogrodach plebańskich. Przygotowano tu specjalny program artystyczny. Była też okazja do wspólnego świętowania przy stole.

Kościół parafialny św. Marcina Biskupa w Jawiszowicach zbudowano w 1692r., na miejscu spalonego wcześniejszego kościoła z 1511r., który, jak głosi przekaz ludowy, został, prawdopodobnie przypadkowo, podpalony przez syna ówczesnego organisty. Kościół parafialny św. Marcina Biskupa jest jednonawowy, konstrukcji zrębowej, podbity gontem. Świątynia otoczona jest zamkniętymi podcieniami (sobotami).We wnętrzu znajdują się trzy ołtarze (główny i dwa boczne). Ołtarz główny pochodzi prawdopodobnie z ok. 1700r., a ołtarze boczne z XIX wieku. Prezbiterium kościoła nakrywa płytkie pozorne sklepienie kolebkowe, a nawę strop. Na profilowanej belce tęczowej pomiędzy nawą i prezbiterium umieszczony jest barokowy krucyfiks oraz posągi Matki Boskiej, św. Jana Ewangelisty i św. Marii Magdaleny. Ambona jest rokokowa. Stalle są późnobarokowe, a konfesjonał z figuralnymi malowidłami na zapiecku i na drzwiach jest wczesnobarokowy. Ciekawym zabytkiem jest kamienna kropielnica o charakterze ludowym, wykonana zapewne w XVII w. W kościele znajduje się też kilka obrazów barokowych.

foto: Robert Karp

tekst: ms

 

Wszystkie kategorie

Wydarzenia

Z życia Kościoła

Nasze Szkoły

Z regionu

Rozważania

Historia – wspomnienia

Wywiady – rozmowy

Słowo na niedzielę

Jeśli jesteś pełen pasji,
pragniesz tworzyć wartościowe treści
i chcesz stać się częścią wyjątkowego zespołu,
dołącz do „Gwiazdki Cieszyńskiej”!

Znajdź nas

Dołącz do nas i naszych przyjaciół
na mediach społecznościowych