Spotkanie opłatkowe ks. biskupa Piotra Gregera i Roberta Kasprowskiego, ze sportowcami i działaczami sportowymi naszej diecezji bielsko- żywieckiej odbyło się 13 stycznia br. w bielskiej kurii.
Spotkanie poprzedziła Msza święta w kaplicy bielskiej kurii podczas której homilię do zebranych wygłosił ks. biskup Piotr, który nawiązując do czytanej Ewangelii (Mk 1, 21-28) powiedział:
„Spotykamy się – jako środowisko ludzi związanych ze sportem – w klimacie tajemnicy Wcielenia Syna Bożego. Mamy jeszcze żywo w pamięci obrazy Jezusa, które stanowią istotę czasu Bożego Narodzenia: Dzieciątko w Betlejem, pierwsi pasterze, objawienie się światu w znaku mędrców ze Wschodu i chrzest Pana Jezusa w wodach Jordanu. Jednak to dzisiejsze spotkanie odbywa się w drugim dniu po zakończeniu liturgicznego okresu Narodzenia Pańskiego; jesteśmy w pierwszej części okresu zwykłego, w którym Kościół przeżywa tajemnice Chrystusa w całej Jego pełni. Ewangelia dzisiejszej liturgii stanowi spójną całości trzech, kolejnych momentów: krótko i zwięźle przedstawiona nauka Chrystusa, nieco szerzej opisane uwolnienie opętanego od złego ducha oraz reakcja na to wszystko uczestników zgromadzonych na modlitwie w synagodze. Wszystko razem budzi uzasadnione zdziwienie: kim jest ten Jezus, któremu nie tylko wichry i morza są posłuszne, ale którego słuchają także złe duchy. Rozkazuje, a one, jak potulne baranki, wychodzą z człowieka.
Chrystus uświęca nas przez swoje słowa i czyny. Jego nauka to nie zabawa w słowa, a czyny nie są żadnymi magicznymi sztuczkami. To wszystko ma pokrycie w rzeczywistości. To co mówi jest zawsze niepodważalną Prawdą, ponieważ On jest Prawdą jedyną i najwyższą. Zaś wszystko, co czyni, niesie ze sobą życie, bo On jest samym Życiem. Treść dzisiejszej Ewangelii daje nam możliwość dostrzeżenia, jak Prawda i Życie zwarły razem szyki oraz zjednoczyły się ze sobą. Ich spiętrzone siły zakwitły wspaniałym owocem miłości wobec człowieka cierpiącego, co się wyraziło poprzez łaskę uzdrowienia oraz uwolnienia spod mocy i władzy złego ducha. Faryzeusze i uczeni w Piśmie dowiedzieli się – a dziś my się nie tyle dowiadujemy, ile utwierdzamy w oczywistym przekonaniu – że Nowo narodzony w Betlejem Jezus jest prawdziwym Bogiem; ma moc nie tylko nad światem materialnym, ale jest silniejszy od świata złych duchów. To jest właśnie Ewangelia, słowo Dobrej Nowiny o naszym zbawieniu, czyli o tym, że Bóg nie chce, abyśmy poszli na zatracenie, lecz stali się dziedzicami życia wiecznego.
Kiedy słyszymy pojęcie Ewangelia, myślimy bardzo często o słowach, które są opisem życia i publicznej działalności Jezusa Chrystusa. I tak w istocie jest, bo otwierając księgi Nowego Testamentu spotykamy się z Ewangelią w narracji czterech autorów natchnionych. Lecz Ewangelia jest czymś więcej niż tylko kronikarską relacją czy zapisem Jezusowego orędzia. Ewangelia to nade wszystko Jezus Chrystus. On jest żywą Ewangelią, w Nim się objawia pełnia Dobrej Nowiny o miłości Boga do człowieka. Tę prawdę uświadamiamy sobie na nowo właśnie dziś, kiedy słyszymy, że tłumy zdumiewały się nauką Jezusa i widziały w niej nowość napełnioną mocą. Czy to przekonanie o szczególnej mocy Jezusa związane jest z tym, że Jego nauczaniu towarzyszyły różnego rodzaju cuda? Zapewne tak, skoro i dzisiejsza Ewangelia ukazuje Jezusa wypędzającego z człowieka opętanego złego ducha.
Środowisko sportowców nie jest żadnym wyjątkiem, ludzie sportu też potrzebują słuchać Pana Boga. On nie rozstrzyga żadnej sportowej konkurencji, nie decyduje o końcowym wyniku rywalizacji. Uczy nas jednak szacunku wobec drugiego człowieka, który na arenie sportowej jest przeciwnikiem czy rywalem. Ewangelia stanowi źródło wszystkich zasad fair play, bez których nie można mówić o czystym sporcie i zdrowej rywalizacji. Słowo Boga nie ma wpływu na przebieg wydarzeń sportowych, ale uczy tego, co nazywamy kulturą sportu.
Fundamentalną postawą wobec słowa Bożego jest wiara w to, co Bóg mówi do człowieka. Wsłuchujemy się w głos Boga, uczymy się Bożego modelu życia, aby samemu być głoszącym Ewangelię innym. Głoszenie słowa Bożego musi być jednoznaczne i bezkompromisowe; nie możemy poddawać się żadnym naciskom czy przymusom. Nie jest najważniejszym to, czy się to ludziom podoba czy nie; czy się zgadzają z tym słowem, czy miewają problemy w jego przyjęciu; czy akceptują to słowo czy też jego treść bywa czasem kontestowana. Słowo Boże jest tak silne, że samo się obroni. Dla wszystkich głosicieli i uczniów Chrystusa aktualne są zobowiązania zawarte w samym słowie: Nie jesteśmy bowiem jak wielu, którzy kupczą słowem Bożym, lecz ze szczerości, jak od Boga mówimy w Chrystusie przed Bogiem. To samo przekonanie objawiają apostołowie stojący przed Sanhedrynem: Rozsądźcie, czy słuszne jest w oczach Bożych bardziej słuchać was niż Boga? Bo my nie możemy nie mówić tego, cośmy widzieli i słyszeli. W tajemnicy Narodzenia Bożego zobaczyliśmy wiele, sporo było nam dane usłyszeć i dlatego nie możemy o tym nie mówić! Wszyscy jesteśmy wezwani do wierności wobec słowa Bożego. Od głosicieli nie oczekujmy, by nam tę Ewangelię ulepszali, zmieniali albo czynili pozbawioną zawartych w niej wymogów moralnych. Wszyscy, jako uczniowie, jesteśmy wezwani i zobowiązani do bezwzględnej wierności Temu, który ma władzę i naucza z mocą”.
Po zakończeniu Mszy św. odbyło się spotkanie przy stole. Ks. biskup Piotr pobłogosławił opłatki, po czym nastąpiło indywidualne składanie życzeń- łamiąc się opłatkiem. Życzenia ks. biskupowi Piotrowi oraz wszystkim obecnym sportowcom i działaczom złożył prezes Beskidzkiej Rady Olimpijskiej Tadeusz Pilarz.
Opłatek dla środowisk sportowych zorganizował diecezjalny duszpasterz sportowców i kapelan Beskidzkiej Rady Olimpijskiej ks. Robert Kasprowski. W spotkaniu uczestniczyli m. in. byli olimpijczycy zrzeszeni w Beskidzkiej Radzie Olimpijskiej, przedstawiciele bielskich klubów sportowych oraz osoby zaangażowane w rozwój sportu w naszym regionie.
Ja jako były sportowiec w czasach słusznie minionych z łezką w oku patrzyłem na dzielenie się opłatkiem i składaniem sobie życzeń byłych sportowców i obecnych sportowców. Za moich czasów tego nie było……
tekst i foto: ms


