XLI Nauczycielskie Dni Pamięci i Pokoju

utworzone przez | kwi 28, 2026 | Wydarzenia

Tegoroczne, XLI Nauczycielskie Dni Pamięci i Pokoju organizowane przez Oddział ZNP w Bielsku Białej oraz Okręg Śląski ZNP pod hasłem: „Naród, który traci pamięć, traci swoje sumienie” odbyły się 26-27 kwietnia w Ustroniu-Jaszowcu oraz Oświęcimiu.
W Marszu Milczenie na terenie byłego niemieckiego nazistowskiego obozu koncentracyjnego Auschwitz-Birkenau wzięły udział poczty sztandarowe okręgów ZNP oraz delegacje szkół. Złożono również kwiaty pod Międzynarodowym Pomnikiem Ofiar Obozu w Brzezince.
Marsz Milczenia odbywa się w rocznicę śmierci głodowej chorzowskiego nauczyciela i bohatera tajnego nauczania Mariana Batki, który zginął w KL Auschwitz 27 kwietnia 1941 r. Poświęcił swoje życie, by ratować innego więźnia, nastoletniego chłopca, wyznaczonego na śmierć. W 1972 r. za ten czyn został odznaczony Orderem Virtuti Militari.
Zgodnie z naszą piękną, związkową tradycją na koniec spotkania, stojąc pod Międzynarodowym Pomnikiem Ofiar Obozu w Brzezince puszczamy w krąg Iskierkę Pokoju. Ten symboliczny uścisk dłoni jest znakiem naszej solidarności, nauczycielskiej wytrwałości i nadziei, którą każdego dnia przekazujemy naszym uczniom.
W ten sposób jako nauczyciele, członkowie ZNP oraz uczniowie od ponad 40. lat oddajemy hołd zgładzonym w obozie.

Przemówienie Jolanty Chełkowskiej – Prezes Oddziału ZNP w Bielsku-Białej – współorganizatora Nauczycielskich Dni Pamięci i Pokoju:
„Spotykamy się po raz czterdziesty pierwszy podczas NDPiP – jest to nasze świadectwo ciągłości, odpowiedzialności oraz wierności wartościom. Jako środowisko nauczycielskie, a zarazem jako Związek Nauczycielstwa Polskiego, od lat udowadniamy, że potrafimy trwać przy idei pamięci i pokoju nawet wtedy, gdy świat wokół nas zmienia się w sposób gwałtowny i niepokojący.
Myślą przewodnią tegorocznych obchodów są słowa poety Zbigniewa Herberta i jego surowa, niemal biblijna przestroga: „Naród, który traci pamięć, traci swoje sumienie”. To zdanie w ustach nauczyciela nabiera szczególnego, wręcz fundamentalnego znaczenia. Bo to właśnie my – pedagodzy – jesteśmy kustoszami tej pamięci. To w naszych klasach, na lekcjach historii, języka polskiego, wiedzy o społeczeństwie, ale także podczas każdej codziennej rozmowy z uczniem, rozstrzyga się, czy przyszłe pokolenia będą wspólnotą ludzi świadomych, czy jedynie zbiorem jednostek pozbawionych korzeni i wrażliwości.
Herbert nie mówi o pamięci jako o suchym katalogu dat, bitew i traktatów. Gdyby tak było, wystarczyłoby wyposażyć uczniów w coraz doskonalsze wyszukiwarki internetowe. Pamięć, o której pisał Poeta, to żywioł moralny. Pamięć pozwala nam odróżnić ofiarę od oprawcy. Pamięć uczy nas, jaka jest cena wolności i jak łatwo ją zaprzepaścić. Pamięć buduje sumienie – ten wewnętrzny kompas, który mówi „nie wolno”, nawet wtedy, gdy nikt nie patrzy. Naród pozbawiony pamięci staje się bezbronny wobec manipulacji, obojętny na krzywdę i niezdolny do wyciągania wniosków z własnych błędów.
Te refleksje nabierają dziś szczególnej mocy, gdy spoglądamy na sytuację na świecie. W wielu miejscach globu wojna znów przestaje być pojęciem znanym wyłącznie z kart podręczników, a staje się codziennym doświadczeniem ludzi – także dzieci i młodzieży. Giną cywile, niszczone są domy, szkoły i szpitale. To dramatyczne obrazy, które przypominają nam, jak kruchy jest pokój i jak szybko język siły może zastąpić dialog.
W tej rzeczywistości rola nauczyciela staje się jeszcze bardziej odpowiedzialna. Jako Związek Nauczycielstwa Polskiego od lat powtarzamy, że edukacja, pamięć historyczna i wychowanie do pokoju są najtrwalszą alternatywą dla wojny. Jeśli nie nauczymy młodych ludzi rozumienia historii, szacunku dla godności drugiego człowieka i odpowiedzialności za słowo, świat przyszłości może powielać błędy, których konsekwencje znamy aż nazbyt dobrze.
My, nauczyciele, wiemy, że naszą misją nie jest jedynie realizacja podstaw programowych. Naszym zadaniem jest formowanie człowieka. Ucząc o bohaterstwie i o upadkach, o momentach dumy i o bolesnych kartach historii, budujemy fundament przyszłego sumienia naszych uczniów. To jest ta najgłębsza istota nauczycielskiej służby.
Nauczycielskie Dni Pamięci i Pokoju są więc momentem szczególnym. To czas, w którym jako środowisko musimy zapytać samych siebie: jak opowiadać o przeszłości, aby nie była ona martwym pomnikiem, lecz żywym drogowskazem? Jak mówić o historii, by stała się lekcją odpowiedzialności, a nie tylko obowiązkiem zaliczeniowym?
W świecie pełnym niepokoju, podziałów i gwałtownych zmian nauczyciel pozostaje jednym z ostatnich strażników sensu. Każdego dnia wchodzimy do szkół z dziennikiem i programem nauczania, ale wychodzimy z odpowiedzialnością za coś znacznie większego – za kształtowanie postaw i sumień.
Niech Nauczycielskie Dni Pamięci i Pokoju będą dla nas nie tylko chwilą refleksji, lecz także zobowiązaniem: do wierności wartościom, do solidarności środowiska nauczycielskiego i do odwagi w mówieniu prawdy. Bo tylko naród, który pamięta, potrafi brać odpowiedzialność za przyszłość.
Z tą myślą deklarujmy się dziś wspólnie – jako nauczyciele, jako członkowie Związku Nauczycielstwa Polskiego – że będziemy strzec pamięci, chronić godność i wychowywać do pokoju. Życzę nam wszystkim, abyśmy w naszej codziennej, często trudnej pracy, nigdy nie stracili z oczu tej głębokiej prawdy. Niech nasze lekcje będą lekcjami pamięci, która budzi sumienie. Tylko wtedy będziemy mogli z czystym sumieniem powiedzieć, że budujemy pokój – ten trwały, bo oparty na prawdzie i szacunku do własnych dziejów”.

ZNP Oddział w  Bielsku-Białej / Urszula Omylińska

Wszystkie kategorie

Wydarzenia

Z życia Kościoła

Nasze Szkoły

Z regionu

Rozważania

Historia – wspomnienia

Wywiady – rozmowy

Słowo na niedzielę

Jeśli jesteś pełen pasji,
pragniesz tworzyć wartościowe treści
i chcesz stać się częścią wyjątkowego zespołu,
dołącz do „Gwiazdki Cieszyńskiej”!

Znajdź nas

Dołącz do nas i naszych przyjaciół
na mediach społecznościowych