Boże, Stwórco dnia i nocy, dziękuję Ci za ten nowy poranek. Za oddech, który mam w płucach, za światło, które budzi ziemię do życia, za szansę, którą otrzymuję jeszcze raz – aby dobrze przeżyć ten dzień.
Proszę Cię, prowadź mnie dzisiaj. Daj mi jasność myśli, abym potrafił rozpoznać to, co naprawdę ważne. Ucz mnie spokoju w chwilach trudnych i cierpliwości wobec ludzi, których spotkam na swojej drodze. Nie pozwól, abym mówił słowa raniące, ani bym działał z gniewu czy pychy. Naucz mnie zatrzymać się na chwilę, gdy serce zaczyna się niepokoić, i przypomnieć sobie, że wszystko jest w Twoich rękach.
Panie, pomóż mi dobrze wykonać obowiązki, które dziś przede mną stoją. Daj mi siłę do pracy i wytrwałość wtedy, gdy pojawi się zmęczenie. Spraw, abym potrafił robić małe rzeczy z wielką miłością – w domu, w pracy i wszędzie tam, gdzie dziś będę.
Strzeż mnie od pośpiechu, który odbiera pokój serca. Chroń mnie od niepotrzebnych słów i od myśli, które oddalają mnie od dobra. Naucz mnie patrzeć na innych z życzliwością i zrozumieniem. Niech moje spojrzenie będzie łagodne, a serce otwarte.
Jeśli spotkam dziś smutek lub trudność, daj mi odwagę je przyjąć. Jeśli spotkam radość, pomóż mi ją dostrzec i podziękować za nią. Niech ten dzień będzie przeżyty uczciwie, spokojnie i z sercem skierowanym ku Tobie.
Powierzam Ci także wszystkich ludzi, których dziś spotkam. Błogosław im, prowadź ich i obdarz pokojem. A gdy dzień będzie się kończył, pozwól mi spojrzeć na niego z wdzięcznością – nawet jeśli nie wszystko pójdzie tak, jak planowałem.
Panie, niech wszystko, co dziś pomyślę, powiem i uczynię, będzie krokiem ku dobru.
Amen.


