Środa Popielcowa w bielskiej katedrze.

utworzone przez | lut 18, 2026 | Wydarzenia

Przypadającą w dniu 18 lutego br, Środę Popielcową, ks. biskup Piotr Greger odprawił w bielskiej katedrze Mszę św. wraz ks. Robertem Kasprowskich swoim sekretarzem. Liturgia z obrzędem posypania głów popiołem zainaugurowała okres Wielkiego Postu.

W wygłoszonej homilii ks. biskup Piotr powiedział:

Zazwyczaj słowa homilii są adresowane do wszystkich zebranych w świątyni. Ze względu na szerokie spektrum uczestników może się zdarzyć, że głoszone słowo bywa czasem trudne, niezrozumiałe, odbiega od sytuacji konkretnego człowieka i dlatego nie angażuje. Słuchacz w konsekwencji zamyka się na treść i moc tego słowa, nie jest nim zainteresowany. Dziś powinno być inaczej; przypada ten jeden jedyny dzień w roku, kiedy głoszone słowo Boże odnosi się do każdego człowieka indywidualnie, bardzo osobiście. Traktuje ono o jego życiu i naturze, o losach i tajemnicy jego przemijania, o prawdzie dotyczącej początku i końca. Jest to słowo głoszone za pomocą prostego, ale jakżeż wymownego w treść obrzędu posypywania głów popiołem.

Znak popiołu przypomina, że materialna część ludzkiego istnienia kończy się i przemija. Wszystko, co ma wymiar doczesny, wcześniej czy później ulegnie zniszczeniu i rozpadowi. Natomiast człowiekowi wierzącemu popiół przypomina fakt stworzenia oraz prawdę o grzechu. Osoba ludzka stworzona przez Boga na Jego obraz i podobieństwo została przeznaczona do życia wiecznego. Jednak grzech popełniony przez człowieka sprawił, że to, co zostało utworzone, musi zamienić się w popiół. Ludzka natura zniekształcona i zniszczona przez grzech musi zostać przemieniona. Surowa symbolika popiołu wprowadza każdego człowieka wierzącego we właściwy klimat, który ma sprzyjać owocnemu przeżywaniu Wielkiego Postu będącego czasem przygotowania paschalnego, ale także okresem pokuty i nawrócenia.

Temu wymownemu obrzędowi posypywania głów popiołem towarzyszy słowo Boga doskonale nam znane, słyszymy je co roku: Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię czy też: Pamiętaj, że jesteś prochem i w proch się obrócisz. Gdyby prawda o ludzkim życiu była zamknięta tylko w garści prochu, to dziś kościoły byłyby puste. Nikt nie byłby w stanie wysłuchać i przyjąć tego, że jest tylko prochem. Ta prawda wypełniałaby nasze umysły i serca grozą pesymizmu. To jest pierwsza, elementarna prawda o każdym z nas, której nie możemy w żaden sposób podważyć czy się jej sprzeciwić.

W kategoriach wezwania słyszymy o niej nie bez powodu w Środę Popielcową, abyśmy liturgiczny czas Wielkiego Postu rozpoczęli pełni świadomości sobie tej prawdy, by później na jej fundamentach budować solidne filary chrześcijańskiego życia. To tylko jedna strona medalu, nie wolno nam na tym wymiarze się zatrzymać. To fakt, że jesteśmy garścią prochu, ale niezaprzeczalnym jest również to, że tę garść prochu Pan Bóg do końca umiłował. Inspirowany bezgraniczną miłością, z tego prochu wymodelował człowieka. To Jego miłość ukształtowała w człowieku rozumność; to z tego prochu miłość Boża potrafiła ukształtować kochające ludzkie serce; to z tego prochu powstaje ciągle człowiek, który jest żywym owocem stwórczej mocy Boga.

Mając świadomość tej prawdy, słysząc dziś nad swoją głową słowa wielkiej egzystencjalnej prawdy: prochem jesteś, nie rozpaczamy, ale dziękujemy Bogu za jego miłość, dzięki której jesteśmy i która nieustannie każdego z nas kształtuje. Sami z siebie bylibyśmy tylko garścią prochu, ale dlatego, że znaleźliśmy się w rękach Boga, jesteśmy Jego umiłowanymi dziećmi przeznaczonymi do życia bez końca. Mamy czasem poważny problem, aby przeżyć prawdę wyrażoną w słowach, które dziś Pan Bóg kieruje wprost pod adresem każdego człowieka. Trudno nam w pełni zaakceptować co to znaczy, że jesteśmy prochem. Bywają jednak takie sytuacje, kiedy Bóg każe nam tej prawdy doświadczyć. To zawsze jest wielki wstrząs. Jeżeli w obliczu takiej sytuacji zobaczymy tylko proch, to rodzi się w człowieku pytanie: jaki sens ma moje życie, skoro wiatr rozniesie moje prochy i nie pozostanie po nich ani śladu? Jeżeli jednak uświadomimy sobie, że jesteśmy w rękach kochającego Boga, to ta garść prochu i całe dzieje człowieka mają głęboki sens, są bowiem tworzywem wiecznej miłości. Takie przeżycie i doświadczenie Bożej miłości, może prawdziwie człowieka uszczęśliwić. Tego – rozpoczynając tegoroczny okres Wielkiego Postu – wam wszystkim i sobie życzę; w tym duchu przyjmijmy na nasze głowy popiół”.

Znane przez każdego z nas Popielec, lub Środa Popielcowa to w kalendarzu katolickim początek Wielkiego Postu, 40-dniowego okresu postnego poprzedzającego Wielkanoc (dokładnie 46 dni, wliczając w to niedziele). Środa Popielcowa, jako święto ruchome, przypada na dzień pomiędzy 5 lutego, a 10 marca. W ten dzień popiół do sypania głów używany jest przez kapłana na znak pokuty. Tradycyjnie, popiół do sypania głów pochodzi ze spalonych palm poświęconych w ubiegłoroczną Niedzielę Palmową. Tradycja naznaczania głów popiołem sięga aż do VIII wieku, a w wieku XI, papież Urban II ustanowił Popielec jako obowiązujący zwyczaj w kościele katolickim. Sam zwyczaj posypywania głów popiołem na znak żałoby i pokuty, celebrowany w Środę Popielcową, znany jest w wielu kulturach i tradycjach, m. in. w starożytnym Egipcie, u Arabów i w Grecji. Początkowo gest ten był zarezerwowany dla publicznych grzeszników, którzy rozpoczynali okres pokuty. Z czasem, by podkreślić, że wszyscy ludzie są grzeszni i potrzebują nawrócenia, rozciągnięto go na wszystkich wiernych.

Tradycyjnie papieże przygotowują na ten okres orędzie. Hasło tegorocznego orędzia brzmi: .

Słuchać i pościć: Wielki Post jako czas nawrócenia”.

Jako pierwszy dzień Wielkiego Postu, Środa Popielcowa przypomina nam o wyjściu Jezusa na pustynię, przed Jego Śmiercią. Przed Wielkanocą należy przygotować nasze serca na Jego Zmartwychwstanie. Rozpoczynamy okres przygotowywania naszych serc na Wielkanoc, uznając naszą grzeszną naturę i potrzebę nawrócenia, zwrócenia naszych serc ku Bogu.

Wielki Post, trwający od Środy Popielcowej do początku liturgii Mszy Wieczerzy Pańskiej w Wielki Czwartek, to okres duchowego oczyszczenia. W tym czasie Kościół zachęca nas wiernych do uczestnictwa w rekolekcjach, spowiedzi, nabożeństwach Drogi Krzyżowej (w piątki) i Gorzkich Żali (w niedziele). Charakterystyczny dla tego okresu jest także kolor fioletowy w liturgii, cisza organów i dzwonów oraz zakaz hucznych zabaw.

teks i foto: ms

Wszystkie kategorie

Wydarzenia

Z życia Kościoła

Nasze Szkoły

Z regionu

Rozważania

Historia – wspomnienia

Wywiady – rozmowy

Słowo na niedzielę

Jeśli jesteś pełen pasji,
pragniesz tworzyć wartościowe treści
i chcesz stać się częścią wyjątkowego zespołu,
dołącz do „Gwiazdki Cieszyńskiej”!

Znajdź nas

Dołącz do nas i naszych przyjaciół
na mediach społecznościowych