W sobotę, 15 sierpnia 2026 roku, malownicza miejscowość Brenna Leśnica stała się sercem wyjątkowego wydarzenia. Odbyły się tam uroczyste obchody XXVIII Dnia Trzeźwości, które od niemal trzech dekad gromadzą osoby poszukujące duchowego wsparcia, członków ruchów abstynenckich oraz wszystkich, dla których cenna jest idea trzeźwego życia. Centralnym punktem spotkania była uroczysta Msza święta odprawiona w Kościele pw. św. Jana Nepomucena. Eucharystii przewodniczył ks. Piotr Leśniak, diecezjalny duszpasterz trzeźwości, natomiast przejmujące i pełne mądrości kazanie wygłosił ks. prałat Władysław Zązel – kapelan Związku Podhalan oraz wieloletni orędownik i duszpasterz ruchów trzeźwościowych w diecezji bielsko-żywieckiej. Kaznodzieja wzbogacił swoje nauczanie śpiewem i elementami barwnej gwary góralskiej, co nadało liturgii niezwykły, autentyczny klimat.
W swojej homilii ks. Zązel głęboko przeanalizował duchowe źródła ludzkich słabości i grzechu, wskazując na wolność oraz nieposłuszeństwo wobec Stwórcy. Przywołując biblijną opowieść o upadku pierwszych ludzi, zaznaczył, że pierwotna pokusa polega na chęci samodzielnego decydowania o tym, co jest dobrem, a co złem. Przypomniał, że Bóg obdarzył człowieka rozumem i wolną wolą po to, aby ten podążał ścieżką prawdy, zamiast ulegać złudnemu poczuciu fałszywie pojętej swobody.
Chrystus został przedstawiony w kazaniu jako jedyne źródło zbawienia i duchowego uzdrowienia. Kościół zaś ks. Zązel przyrównał do duchowego szpitala, w którym każdy zraniony przez grzech człowiek może odnaleźć skuteczne lekarstwo. Szczególne słowa otuchy i uznania kapłan skierował do członków wspólnoty Anonimowych Alkoholików, widząc w ich codziennej walce czytelne świadectwo działania Bożej łaski. Przypomniał o słynnej Modlitwie o Pogodę Ducha, potrzebie uznania własnej bezsilności oraz szukaniu ratunku w Bogu, nauce Kościoła i doświadczeniu innych.
Kaznodzieja stanowczo podkreślił fundamentalną prawdę dotyczącą choroby alkoholowej: dla osoby uzależnionej nie istnieje pojęcie „kontrolowanego picia”. Zauważył, że nawet jeden kieliszek czy jedno piwo mogą stać się prostą drogą do bolesnego nawrotu choroby. Zachęcał, by w chwilach próby stawiać sobie kluczowe pytanie: „Czy ja muszę?”, akcentując, że dojrzała wolność objawia się w zdolności do powiedzenia samemu sobie stanowczego „nie”. Prawdziwa siła mężczyzny polega bowiem nie na krzepie fizycznej, lecz na panowaniu nad sobą – umiejętności zakazywania sobie zła i wycierania ścieżek dla dobra.
Przypominając, że sierpień jest w Polsce tradycyjnym miesiącem abstynencji, ks. Zązel zaapelował, aby trzeźwość przestała być jedynie akcją epizodyczną, a stała się dojrzałym, odpowiedzialnym wyborem. Zauważył, że problem uzależnienia rzadko dotyka wyłącznie osobę pijącą – ogromna odpowiedzialność spoczywa na otoczeniu, które poprzez ciche przyzwolenie, presję społeczną czy biesiadne obyczaje współtworzy środowisko sprzyjające nałogowi.
W poruszającej anegdocie przywołał postawę ojca, który wracając z wypłatą, mężnie odmawiał udziału w piciu, odpowiadając namawiającym: „Wolno, ale ja nie chcę”. Taka postawa jest szczytem wewnętrznej wolności. Kapłan przestrzegał przed fałszywym przekonaniem, jakoby alkohol był niezbędnym elementem wesel, imienin czy Sylwestra. Zachęcał do stałego powstawania z upadków, nawiązując do oazowej pieśni „Zaczynam na nowo” oraz ewangelicznego dialogu Jezusa z Piotrem. Przestrzegał przed oswajaniem się z grzechem i apelował o szybki powrót do Boga przez sakrament pokuty, a także o odwagę w walce z presją otoczenia.
Po Komunii świętej, z racji święta Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, ks. Piotr Leśniak poświęcił przyniesione przez wiernych zioła i kwiaty, zachęcając, by widzieć w nich symbol dobrych uczynków: uśmiechu, życzliwości i bezinteresownej pomocy oferowanej bliźnim. Podczas Mszy odczytano również list bp. Tadeusza Bronakowskiego, przewodniczącego Zespołu KEP ds. Apostolstwa Trzeźwości i Osób Uzależnionych. Biskup wyraził wdzięczność organizatorom i władzom gminy za kontynuowanie tej ważnej tradycji, apelując o dalszą modlitwę i wytrwałą troskę o trzeźwość narodu.
Po zakończeniu uroczystości liturgicznych uczestnicy przenieśli się na teren Ośrodka Rekreacyjno-Kempingowego „Jarowiska”, gdzie kontynuowali świętowanie podczas wspólnej, radosnej i całkowicie trzeźwej zabawy.
MJ


