W Dzień Zadusznych w kaplicy św. Anny bielskiego zamku odbyła się Msza święta za dusze zmarłych pochowanych w krypcie tej kaplicy, zmarłych książąt bielskich wraz z rodzinami.
Mszy świętej przewodniczył ks. Kamil Jurek- wikariusz bielskiej katedry pw. św. Mikołaja.
Inicjatorami uczczenia pamięci książęcych rodzin od paru lat, są członkowie Konfraterni Kaplicy Zamkowej Książąt Sułkowskich p w. Świętej Anny.
W wygłoszonej homilię ks. Kamil,skupił się na czterech słowach, jakie nam zostawili nasi bliscy zmarli to: Dom,Pamięć,Modlitwa i Życie.
Dom – jesteśmy dziś w szczególnym domu, zamku, który stał się domem dla pokoleń rodu Sułkowskich. Przychodzimy dziś do domu z modlitwą, z wiarą w życie wieczne. Wchodzimy w progi tego domu, by pomodlić się za jego gospodarzy. Nie mieszkają już tutaj, choć tutaj spoczęli i w tej kaplicy znajdują się ich szczątki. I mimo iż nie mieszkają już tutaj, to jednak wyrażamy wiarę w ich Nowy Dom, Dom Ojca, ten, o którym słyszeliśmy w dzisiejszej Ewangelii. Za prawdziwym domem, którzy tworzą ludzie, po ludzku się tęskni. I chce się do niego wracać. Przeżył to własnej skórze książę Aleksander Ludwik Sułkowski, który tęsknił za Bielskiem. Żyjąc na emigracji do końca nosił w sercu i był dumny, że pochodzi z tego miasta. Tęsknił. Jest taka tęsknota, którą zaspokoić może tylko Dobry Bóg. Jest taka tęsknota w życiu ludzkim, która nasze umysły i serca kieruje w stronę Boga. Tylko On może wypełnić tęsknotę naszych serc i razem z nami ją przejść w kierunku Nieba, zwanym w tej Ewangelii Domem Ojca.
Pamięć– w czasie tej Eucharystii przychodzimy do Chrystusa z naszą, pamięcią o tych, którzy żyli przed nami, ale także z wiarą w to, że dzięki Zmartwychwstaniu Chrystusa, nasi bliscy nadal żyją, a ich dusze: cytując Księgę Mądrości, „są w ręku Boga i nie dosięgnie ich męka”.
Przychodzimy z pamięcią i modlitwą do grobów naszych bliskich…tak się zwykło mówić…ale czy nie jest tak, że przychodzimy do konkretnej osoby? Przychodzimy do mamy, taty, brata, siostry, babci, dziadka i przyjaciela…na tych grobach są konkretne imiona i nazwiska osób, które nie tylko kochaliśmy, które nadal kochamy, o których pamiętamy, którym wyrażamy naszą wdzięczność.
Modlitwa- książę Aleksander Józef Sułkowski, syn pary książęcej Anny i Aleksandra Ludwika Sułkowskich „ wspominał, że po śmierci babki Marii Teresy Sułkowskiej, w okolicach dnia zadusznego można było tu dostrzec eteryczną postać kobiecą, w czarnych woalach, znikającą w zamkniętych drzwiach prowadzących na emporę, co odbierano jako złą wróżbę”. Czy faktycznie była to jej postać, dusza prosząca o modlitwę, czy też jest to jedna z rodowych historii, dziś tego nie rozstrzygniemy. Niemniej patrzymy na takie, czy inne wspomnienia z wiarą w życie wiecznie i faktycznie wierzymy w to, że dusze czyśćcowe czekają na naszą modlitwę, która im autentycznie pomaga w cierpieniu czyśćcowym. Czynimy wobec naszych bliskich zmarłych ten piękny uczynek miłości, jakim jest nie tylko pamięć o nich, ale też i modlitwa, ta najpiękniejsza i najszczególniejsza jakim jest ta Najświętsza Ofiara Mszy Świętej za zmarłych. Wierzymy, że tworzymy ciągle jedną wspólnotę i ci, którzy odeszli do wieczności, żyją nadal dzięki Chrystusowi i mogą wstawiać się za nami, nawet będąc jeszcze w czyśćcu.
Życie- przychodzimy z wiarą w życie wieczne, a ktokolwiek przychodzi spotkać się z tajemnicą śmierci, dzięki Chrystusowi odkrywa prawdę o zmartwychwstaniu. Dzisiejszy dzień jest czasem, w którym umacniamy swoją wiarę w życie wieczne. Przecież perspektywa jaką daje nam Chrystus, jest o wiele głębsza i pełna nadziei. On, zwycięzca śmierci, zapewnia nas, że i dla nas przyjdzie nie tylko czas śmierci, ale i zmartwychwstania. Każdy z nas stając przy grobach naszych bliskich może powiedzieć „On umarł, Ona umarła”. Ale dzisiejszy dzień każe nam jeszcze usłyszeć głos Chrystusa, który mówi nam: „Nie ma Go tutaj. Zmartwychwstawał. Nie ma Jej tutaj :Zmartwychwstała”. Dzięki Chrystusowi to nie śmierć ma ostatnie słowo. Ostatnie słowo będzie należeć do Chrystusa Zmartwychwstałego, zwycięscy śmierci.
Bo przecież nie śmierć jest najważniejsza w naszym życiu. Najważniejsze jest zmartwychwstanie.
Na posadzce kaplicy św. Anny położone płyty piaskowcowe nawiązujące do pierwotnych z zachowanym w części ołtarzowej świadkiem. Miejsca istniejących pochówków zaznaczono za pomocą napisów epitafijnych wykonanych metodą metalowej inkrustacji w kamieniu. Na wprost wejścia, ponad oculusem z herbem, zawieszono tablice epitafijne, upamiętniające znaczniejszych członków familii książęcej, których groby nie przetrwały do współczesności.
W murach kaplicy miejsce wiecznego spoczynku znaleźli przedstawiciele książęcego rodu Sułkowskich: Aleksander Antoni Sułkowski (Drezno 1730–Wiedeń 1786)III książę bielski, II ordynat rydzyński Generał lejtnant wojsk koronnych, generał dywizji w armii habsburskiej W kaplicy spoczęła urna z sercem zmarłego. Maria Antonia Sułkowska de domo Gemperle (Tübach 1832–Bielsko 1870) Matka dwanaściorga książęcych dzieci Ludwik Sułkowski (Bielsko 1814–Bielsko 1879) VI książę bielski. Członek Towarzystwa Demokratycznego w Bielsku, komendant bielskiej Gwardii Narodowej podczas Wiosny Ludów. 1849–1864 emigrant polityczny – polski książę na wygnaniu. Budowniczy kaplicy i bielskiego zamku. Ludwik Sułkowski Harrisville 1854–Bijeljina 1880) Porucznik w c. i k. 6 Regimencie Huzarów Alfred Sułkowski (New Bremen 1855–Kraków 1913) Pan na Grodowicach. Polski działacz społeczny i polityczny w okolicach Sambora. Członek Macierzy Polskiej na Śląsku. Aleksander Edward Sułkowski (New Bremen 1856–Bielsko 1929) VIII książę bielski. Rotmistrz w c. i k. 6 Regimencie Huzarów. Maria Teresa Sułkowska de domo baronówna Moser von Ebreichsdorf
(Ebenfurth 1872–Bielsko 1940). Działaczka społeczna i wolontariuszka uhonorowana Odznaką i Medalem Czerwonego Krzyża. Aleksander Józef Sułkowski (Wiedeń 1940–Wiedeń 2020) X książę bielski.
Ekkehardt Edgar Sułkowski – ( Linz 1939- Kitchener Kanada 2021) XI książę bielski.
Na tablicach epitafijnych zawieszonych na wprost wejścia do kaplicy zostali upamiętnieni:
Aleksander Antoni Sułkowski (Drezno 1730–Wiedeń 1786)
III książę bielski i II ordynat rydzyński. Generał wojsk koronnych oraz habsburskich, kawaler maltański, orderu orła białego oraz św. Huberta. Spoczął w Kottingbrunn, a w kaplicy złożono jego serce. Józef Sułkowski (1773–1798) Kapitan wojsk polskich i francuskich, adiutant generała Napoleona Bonapartego, kawaler maltański i Virtuti Militari. Zginął w Kairze. Franciszek Sułkowski( Drezno 1733–Wiedeń 1812) Konfederat barski, generał wojsk koronnych oraz habsburskich, kawaler maltański, Orła Białego, św. Huberta, św. Stanisława etc. Twórca pierwszego teatru w Bielsku, autor rozbudowy zamku. Spoczął w Wiedniu. Jan Nepomucen Sułkowski (Włoszakowice 1777– Terezin 1832). V książę bielski
Pułkownik napoleoński i Księstwa Warszawskiego, w latach 1807–1815 w służbie wywiadu francuskiego. Zmarł jako austriacki więzień w habsburskiej twierdzy Theresienstadt i został pochowany w anonimowej mogile.
W 2021 roku w krypcie kaplicy złożono urnę z ziemią z cmentarza w Terezinie. Luiza Sułkowska de domo baronówna Larisch-Nimsdorf (Osiek 1790–Słupna 1848). Właścicielka kopalń i hut na Śląsku, w Królestwie Polskim i Rzeczypospolitej Krakowskiej. Zginęła w Słupnej. Maksymilian Sułkowski (Bielsko 1816–Wiedeń 1848). Podróżnik, odkrywca, demokrata i rewolucjonista – uczestnik Wiosny Ludów. Poległ na barykadach Wiednia, został pochowany na cmentarzu wiedeńskiej dzielnicy Heiligenstadt. W 2021 roku w krypcie kaplicy złożono urnę z ziemią z nieistniejącej nekropolii. Teodor hrabia Sułkowski –Łęczyca 1728–Bielsko 1792) Podpułkownik wojsk habsburskich, administrator bielskiego zamku, ojciec Józefa Sułkowskiego. Pochowany w kościele św. Mikołaja.
Specyficznym miejscem jest kaplica św. Anny bielskiego Zamku, gdzie w Dzień Zaduszny odprawia się Mszę świętą pośród zmarłych z książęcego rodu, a modlimy się nie tylko za nich, ale za wszystkich zmarłych z naszych rodzin, przyjaciół, kolegów, sąsiadów, znajomych…. Miejsce to zmusza nas do zadumy i refleksji nad naszym kruchym życiem…
foto i tekst:ms


