Jubileusz 25- lecia święceń prezbiteratu.
W dniu 1 czerwca br. księża z naszej diecezji bielsko- żywieckiej i archidiecezji krakowskiej obchodzili swoje 25- lecie święceń w bielskiej katedrze. Uroczystej Eucharystii przewodniczył ks. biskup Piotr Greger. W jubileuszowej Eucharystii uczestniczyli kapłani diecezji bielsko- żywieckiej i archidiecezji krakowskiej, którzy ćwierć wieku temu, 2 czerwca 2001 roku, przyjęli święcenia prezbiteratu z rąk ówczesnego biskupa ordynariusza, ks. biskupa Tadeusza Rakoczego w bielskiej katedrze, a w katedrze wawelskiej w Krakowie przez ówczesnego metropolity krakowskiego ks. kardynała Frańciszka Macharskiego.
Zwracając się do srebrnych Jubilatów, ks. biskup Piotr Greger, nawiązał do czytanej Ewangelii ( Mk 12, 1- 12) „Przypowieści o dzierżawcach winnicy” powiedział;
„Winnica jest również obrazem Kościoła, który użyźniony krwią Chrystusa powinien przynosić owoce w życiu każdego wierzącego człowieka. Dzierżawcą jest każdy z nas, ponieważ otrzymaliśmy od Boga dobra duchowe i materialne, dzięki którym jesteśmy w stanie realizować swoje życiowe powołanie. Wszystko, co otrzymaliśmy, zawdzięczamy Panu Bogu. Zostało nam to ofiarowane i zarazem oddane niejako w dzierżawę, aby dobrze służyło nam samym i tym, którym posługujemy w duchu miłości i sprawiedliwości. Używając tych dóbr w należyty sposób – oddajemy równocześnie należny plon Bogu. Oczywiście, każdemu z nas grozi pokusa nadużyć zdolności, zdrowia i posiadanego dostatku – i to przeciw miłości i sprawiedliwości, przeciw dobru samego siebie, przeciw Bożej myśli i Jego woli. Pan Bóg przestrzega nas przez swych wysłańców: rodziców, wychowawców, przełożonych, spowiedników. Jeśli ich wskazówki życiowe czy upomnienia nie są po naszej myśli – wówczas oni odbierają w zamian lekceważenie i wszelkie zniewagi. Z perspektywy dwudziestu pięciu lat bycia prezbiterem możemy na temat posługi kapłańskiej wiele powiedzieć, mamy w tej kwestii spore doświadczenie. W ocenie (a lepiej: rachunku sumienia) za miniony czas ćwierćwiecza bazujemy na sukcesach i radościach, ale nie zapominamy o niepowodzeniach, porażkach, a może nawet rozczarowaniach. Zadziwiające, jak dokładnie przypowieść ta przypomina obecną sytuację naszej europejskiej cywilizacji. Powszechnie wiadomo, że Kościół przez pokolenia głosząc Ewangelię, istotnie utrwalił w naszej kulturze świadomość godności człowieka i jego wartości ponad wszystko, co tylko ziemskie. Kościół istotnie przyczynił się do tego, że nasza cywilizacja przoduje we wrażliwości na człowieka biednego, chorego i dyskryminowanego. To Kościół wyniósł sumienie na należne jemu miejsce i głośno przypomina o prawie do życia każdego człowieka. Tymczasem o Kościele mówi się w wielu środowiskach takim tonem, jakby był on nowotworem naszej cywilizacji, główną przeszkodą do osiągnięcia harmonii społecznej. Zaś o jego historii wypowiadane są tak niesprawiedliwe stereotypy, że można by sądzić, iż Kościół jest jakąś organizacją przestępczą. Dlatego nie ma w tym nic zaskakującego, że w konsekwencji prowadzi to do odrzucenia Chrystusa. Na naszych oczach kultura europejska, ale nie tylko naszego kontynentu, wypiera się Chrystusa, chce Go skutecznie wyeliminować ze wszystkich sfer życia społecznego i umieścić poza marginesem naszej codzienności. Jak całe nauczanie Mistrza z Nazaretu ma wymiar ponadczasowy, tak i przesłanie tej przypowieści można i należy umiejscowić we współczesnych realiach. Pan Bóg ma prawo do obfitych owoców naszego życia. Obfitować to znaczy prowadzić życie według Bożego prawa. Ileż razy współcześni słudzy Pana przypominają, zachęcają, a czasem upominają? W odpowiedzi można usłyszeć wiele różnych rozwiązań, nie zawsze słusznych i zgodnych z przesłaniem Ewangelii. Pojawia się także sugestia, aby zdystansować się wobec problemów społecznych i zagadnień moralnych. Stąd już krok do odrzucenia Jezusa, a może nawet Jego negacji na płaszczyźnie ludzkiego serca. Jakim jestem dzierżawcą Bożych darów? Odpowiedź na to pytanie stanowi doskonały wskaźnik potwierdzający jakość naszego, konkretniej: mojego życia, mojego powołania i mojej kapłańskiej posługi”.
Wśród jubilatów są kapłani diecezji bielsko- żywieckiej i archidiecezji krakowskiej: ks. Tomasz Bajer, ks. Krzysztof Biros, ks. Roman Ciemiera, ks. Jan Dohnalik, ks. Grzegorz Godawa, ks. Mirosław Gurdek, ks. Sławomir Kołata, ks. Janusz Korbel, ks. Damian Koryciński, ks. Michał Krajewski, ks. Dariusz Ludwin, ks. Paweł Nowak, ks. Artur Noworyta, ks. Robert Pochopień, ks. Przemysław Sawa, ks. Mariusz Słonina, ks. Grzegorz Strządała, ks. Sławomir Suski, ks. Robert Szymocha, ks. Artur Węgiel i ks. Damian Zając.
Podczas liturgii modlono się także za zmarłych kapłanów tego rocznika: śp. ks. Kazimierza Majera oraz śp. ks. Piotra Romanowskiego.
Tekst i foto:ms


