Boże,
proszę Cię dziś o dobry dzień.
Nie taki wielki i niezwykły.
Nie musi wydarzyć się cud ani coś, o czym będą mówić wszyscy.
Wystarczy trochę spokoju w sercu.
Trochę światła w myślach.
Kilka dobrych chwil, które przyjdą cicho i zostaną ze mną na dłużej.
Postaw dziś na mojej drodze dobrych ludzi.
Takich, przy których nie trzeba udawać.
Którzy nie ranią słowem, nie śmieją się z cudzej wrażliwości i potrafią być obok naprawdę.
Daj mi ludzi z dobrym sercem i sam naucz mnie być dla innych dobrym człowiekiem.
Pomóż mi zauważyć czyjś smutek, zanim ktoś wypowie go na głos.
Daj cierpliwość, kiedy wszystko będzie szło nie po mojej myśli.
Daj pokój tam, gdzie pojawi się nerwowość.
Uśmiech tam, gdzie ktoś dawno przestał się uśmiechać.
Chroń dziś moich bliskich.
Nie pozwól, żeby zabrakło między nami czułości, rozmowy i zwykłej życzliwości.
A jeśli przyjdzie trudniejsza chwila, przypomnij mi, że nie wszystko muszę unieść sama.
I dziękuję Ci za ludzi, którzy są światłem.
Za tych, po których spotkaniu człowiekowi robi się lżej.
Spraw, żebym i ja potrafiła być dla kogoś takim spokojnym miejscem.
Amen.


