W grudniu 2025 roku na lekcji religii wydarzyło się coś, co na długo pozostanie w pamięci szkolnej społeczności. Uczniowie klasy 6 Katolickiej Szkoły Podstawowej im. Świętej Rodziny w Cieszynie usiedli razem i wspólnie napisali świąteczne życzenia – wyjątkowe, bo dedykowane Papieżowi Leonowi XIV. To był piękny moment: dużo uśmiechu, skupienia, trochę emocji i ta dziecięca szczerość, której nie da się podrobić.
Kiedy życzenia były gotowe, ktoś powiedział półżartem: „Ciekawe, czy dotrą do Watykanu…”. I właściwie nikt tak do końca nie wierzył, że naprawdę trafią do adresata. Wszyscy wiemy, jak wygląda rzeczywistość – setki listów, wielkie instytucje, mnóstwo spraw do załatwienia. A jednak w uczniowskich słowach było coś tak prostego i prawdziwego, że warto było spróbować.
I stało się. Ku ogromnemu zaskoczeniu uczniów pod koniec stycznia dotarła odpowiedź. Podziękowanie przyszło z Sekretariatu Stanu Stolicy Apostolskiej. Tak, dokładnie stamtąd. – Ten moment, kiedy zobaczyliśmy pismo, przeczytaliśmy pierwsze słowa i uświadomiliśmy sobie, że ktoś w Watykanie zatrzymał się nad życzeniami naszych dzieci… był po prostu wzruszający – wspominają obdarowani odpowiedzią.
To niesamowite, jak czasem mały gest potrafi przekroczyć granice, odległości i wszystkie „to się nie uda”. Dla uczniów to lekcja, której nie da się zamknąć w szkolnym temacie: że dobro wraca, że warto mówić piękne rzeczy głośno i że czasem niemożliwe naprawdę staje się możliwe.
Z całego serca dziękujemy Pani Dorocie Kani za inicjatywę, serce i pomysł, który przyniósł nam wszystkim tyle radości. To była mała historia… z wielkim finałem.
Fot. FB Katolickiej Szkoły Podstawowej im. Świętej Rodziny


