Panie Boże,
Dziś, kiedy nasze myśli biegną ku niebu, a serca wypełniają się wspomnieniami, przychodzimy do Ciebie z wdzięcznością, nadzieją i pokorą.
Dziękujemy Ci za wszystkich świętych. Za tych, których imiona zapisano w kalendarzach, i za tych, o których świat nigdy nie usłyszał. Za ludzi, którzy nie czynili wielkich rzeczy, ale potrafili kochać wielką miłością. Za ich dobroć, cierpliwość, przebaczenie i wiarę, która nie gasła nawet w najtrudniejszych chwilach.
Panie, naucz nas rozumieć, że świętość nie jest zarezerwowana dla wybranych. Że rodzi się każdego dnia, w zwykłym życiu. W dłoni wyciągniętej do potrzebującego, w dobrym słowie, w przebaczeniu komuś, kto nas zranił. W uczciwości, której nikt nie widzi, i w miłości, która nie oczekuje niczego w zamian.
Daj nam serca wrażliwe na cudze cierpienie. Oczy, które dostrzegają samotnych. I odwagę, by pozostać dobrymi ludźmi nawet wtedy, gdy świat zdaje się o dobroci zapominać.
Dziś prosimy Cię również za tych, których już nie możemy przytulić. Niech nadzieja ponownego spotkania będzie silniejsza od bólu rozstania, a wiara w życie wieczne przynosi ukojenie naszym sercom.
Panie, kiedyś i nasza ziemska droga dobiegnie końca. Spraw, abyśmy nie żałowali wtedy miłości, której nie okazaliśmy, dobra, którego nie uczyniliśmy, ani słów, których zabrakło.
Bo przecież nie chodzi o to, by pozostawić po sobie wielkie pomniki, lecz by pozostawić w ludzkich sercach choć odrobinę dobra.
Prowadź nas, Panie, drogą, która kiedyś zaprowadzi nas do Ciebie.
Amen.
Zobacz film, autor Mariusz Jaszczurowski


