Panie Boże,
Dziś przychodzę do Ciebie z modlitwą za moich rodziców. Za tych, którym zawdzięczam życie, pierwsze kroki, pierwsze słowa i wszystko, czego nauczyłam się o miłości.
Dziękuję Ci za ich obecność, troskę i poświęcenie. Za spracowane dłonie, nieprzespane noce, za cierpliwość, której czasem im brakowało, i za miłość, której nie zawsze potrafili okazać słowami.
Dziękuję za ich dobre serca, za codzienne starania i za wszystko, co robili dla mnie, choć wtedy nie umiałam tego docenić.
Przebacz im, Panie, wszystkie błędy i słabości. Oni także byli tylko ludźmi. Mieli swoje troski, lęki, niespełnione marzenia i ciężary, o których być może nigdy mi nie powiedzieli.
Dziś, kiedy nie mogę już usiąść obok nich, usłyszeć ich głosu ani zapytać, jak minął dzień, proszę Cię, abyś Ty był blisko nich.
Przyjmij ich do swojego Królestwa. Obdarz pokojem, uwolnij od wszelkiego cierpienia i pozwól im odpocząć po trudach ziemskiego życia.
A mnie, Panie, naucz wdzięczności. Nie pozwól, by codzienność zatarła wspomnienia, a upływający czas odebrał mi to, co po nich pozostało.
Pomóż mi przekazywać dalej dobro, którego mnie nauczyli. Kochać ludzi, przebaczać i dostrzegać tych, którzy potrzebują pomocy.
Bo rodzice nie odchodzą z naszego życia całkowicie. Pozostają w naszych gestach, słowach, wspomnieniach i w miłości, której nas nauczyli.
Panie, teraz Ty zatroszcz się o nich. Tak jak oni przez tyle lat troszczyli się o mnie.
Amen.


