Jubileusz bielskiego Klubu Inteligencji Katolickiej.

utworzone przez | cze 30, 2026 | Wydarzenia

W dniu dzisiejszym 30 czerwca br. bielski Klub Inteligencji Katolickiej obchodził 45 rocznicę działalności oraz 25-lecie powstania Domu Dziennego Pobytu „Józefów”. Z okazji jubileuszu

w kaplicy ośrodka mieszczącego się w bielskim Cygańskim Lesie, została odprawiona Msza św., której przewodniczył ks. biskup Piotr Greger, a wraz z nim przy ołtarzu modlili się księża: Krzysztof Strzelczyk- kapelan bielskiego KIK-u, Robert Kasprowski – sekretarz ks. biskupa Piotra, Dmytro Fedlyuk- proboszcz bielskiej parafii grekokatolickiej pw. śś. Cyryla i Metodego. Obecny był również proboszcz bielskiej parafii prawosławnej pw. Świętej Trójcy ks .Michał Kuryło.

Homilię do zgromadzonych wygłosił ks. biskup Piotr, który nawiązał do czytanej w dniu dzisiejszym Ewangelii ( Mt 8, 23- 27) i powiedział:

„W niektórych chwilach życia jesteśmy podobni do uczniów Jezusa podczas burzy na jeziorze. Ta sytuacja rodzi w apostołach uzasadniony lęk; boją się, iż za moment mogą zatonąć, śmierć coraz bardziej zagląda im w oczy. Natomiast zupełnym przeciwieństwem lęku i niepokoju uczniów jest postawa Jezusa, który po prostu śpi, jak gdyby nic się nie działo i nic Go nie interesowało. Uczniowie nie potrafią zrozumieć ani znieść tego spokoju swojego Mistrza, i dlatego budzą Go ze snu, błagając: Panie, ratuj, giniemy. Jak to się stało, że uczniowie dłuższy czas towarzyszący Jezusowi, którzy przecież poszli za Nim, ponieważ Mu bezgranicznie zawierzyli; poświęcili dla Niego wszystko, bo dostrzegli w Nim kogoś wyjątkowego, a jednak w obliczu groźnej sytuacji na jeziorze stracili zaufanie? Zarówno pytanie, jak i odpowiedź są niezwykle ważne. Można powiedzieć najprościej w ten sposób: bo wiary i zaufania nie zdobywa się i nie osiąga raz na zawsze. Wiara – choć jest i powinna być opowiedzeniem się za Jezusem na całe życie – musi być stale umacniana. Scena dzisiejszej Ewangelii uświadamia nam, że wiara weryfikuje się między innymi w czasie próby, w chwilach trudnych doświadczeń. Wszystkie tego typu momenty naszego życia, jeśli będą przeżywane w duchu zawierzenia Bogu, stają się okazją do umocnienia naszej wiary. Człowiek, który mówi, że wierzy, tak naprawdę nie zdaje sobie do końca sprawy, dopóki nie przyjdzie na niego czas próby. Jak to jest z tymi „próbami wiary”? Czy rzeczywiście Bóg chce sprawdzić, jak głęboko i mocno w Niego wierzymy? Bóg doskonale wie, jaka jest nasza wiara. Dlatego wszystkie życiowe próby są nie dla Niego, ale dla nas. To nam zbyt często wydaje się, że jesteśmy mocni i blisko Pana Boga, a tymczasem w obliczu spraw trudnych, dramatycznych doświadczeń, nasza wiara okazuje się tak bardzo słaba. Czasami – przyznajmy to szczerze – wygląda to bardzo banalnie: ludzie, dla których wiara jest nie tyle osobistym wyborem, co raczej pewnym przyzwyczajeniem, elementem tradycji rodzinnej, zbyt łatwo porzucają drogę wiary przy pierwszej lepszej życiowej trudności. Jest tak dlatego, że traktują wiarę jedynie jako rodzaj „polisy ubezpieczeniowej” i kiedy im się wydaje, że nic na niej zyskali, rezygnują i porzucają drogę wiary. Tymczasem moc wiary objawia się tam, gdzie chrześcijanin nie oblicza i nie kalkuluje jedynie w duchu zimnego, czasem cynicznego wyrachowania. Wiara objawia się tam, gdzie człowiek nie liczy wyłącznie na siebie lub na innych ludzi, lecz zawierza siebie Bogu. Także wtedy, gdy nasza wiara jest mocna, jest w niej miejsce na chwile wątpliwości, załamania czy nawet zwątpienia. Tyle, że człowiek mocny wiarą i nadzieją nie poddaje się takim chwilom i czyni wszystko, aby się temu skutecznie przeciwstawić. Czyni to przede wszystkim poprzez modlitwę, w której na nowo powierza siebie Bogu oraz ufnie i cierpliwie przyjmuje wszystko z ręki Boga. Taka wiara i tak rozumiane zawierzenie siebie Bogu wcale nie znaczy, że człowiek pozostaje bezczynny, że nie podejmuje koniecznego działania dla przemiany swego losu. Powinien czynić wszystko, co jest w stanie dokonać własnym wysiłkiem, a jednocześnie we wszystkim zaufać Bogu. Czyż nie takie jest przesłanie dzisiejszej Ewangelii? Kto na serio przyjmuje, że Jezus jest jego Panem, kto w najtrudniejszych sytuacjach życia ku Niemu kieruje swoje błagalne spojrzenie, kto wyciąga ku Niemu swą rękę, by Go mocno uchwycić, kto staje przed Nim pełen wiary i zawierzenia, ten jest prawdziwie człowiekiem wierzącym i odpowiedzialnym uczniem Chrystusa. Nierzadko można się spotkać ze stwierdzeniem, że wiara jest niepewnością i poszukiwaniem. Są ludzie, także w gronie wierzących katolików, którzy z pewnego rodzaju wstydem, kompleksem czy obawą przed posądzeniem o pychę podkreślają, że wiara nie daje człowiekowi pewności; wręcz przeciwnie – mnoży pytania dotyczące istoty ludzkiego istnienia. Takie twierdzenia idealnie pasują do postmodernistycznego modelu rzeczywistości. W imię przemian mających na celu doskonalenie świata, wiara – zdaniem postmodernistów – przestała się wreszcie upierać, że jest nieomylna i absolutna. Bywa traktowana jako niepewna i otwarta na to, co inne. Można wiarę wkleić w każdy inny światopogląd. Wiara przestaje być probierzem i miarą, a stała się plastyczną masą, która można zamknąć w dowolnej formule. Zwolennicy tego nurtu z radością zacierają ręce w przekonaniu, że wiara przestaje rościć sobie prawa do kształtowania kultury według własnych treści, a stała się gliną, którą można dowolnie kształtować, dopasowując do zastanego modelu kulturowego. W obliczu tych sytuacji, które mają znamiona kolejnych wyzwań, o wiarę trzeba się nieustannie troszczyć, trzeba ją nie tylko w sobie ocalić, ale trzeba ją na nowo obudzić w drugim człowieku, pełnym lęku i zagubienia. Każdy z nas doskonale wie, kto do tego grona należy i komu trzeba pomóc. Troska o czystość wiary jest jednym z fundamentów jest dla powstania i funkcjonowania Klubu Inteligencji Katolickiej. Zadaniem tego środowiska katolików świeckich jest stawianie pomostu pomiędzy wiarą a życiem intelektualnym, społecznym i kulturalnym. Wasze środowisko jest niezależne od jakiejkolwiek partii politycznej, i to jest niewątpliwie atut; ale do obowiązków sumienia należy zabieranie głosu w wielu kwestiach, zawsze jednak w świetle społecznego nauczania Kościoła. Na okoliczność 45-lecia działalności Klubu Inteligencji Katolickiej w Bielsku-Białej pragnę gorąco podziękować tym, którzy byli u samych początków tego dzieła. Wyrazy wdzięczności kieruję do wszystkich, którzy w kolejnych latach – aż po dzień dzisiejszy – stanowią to środowisko, aby – razem, we wspólnocie – uczyć się i wzrastać na drogach wiary. Należy docenić, że troska o wiarę nie została ograniczona tylko do poziomu teoretycznej spekulacji, ale ma swoje przedłużenie w działanie o charakterze pomocowym. Dziękujemy dziś Bogu i ludziom za srebrny jubileusz działalności Domu Dziennego Pobytu. To nic innego jak realizacja tego, o czym pisze w swoim Liście święty Jakub, że wiara bez uczynków jest martwa”.

 

Po zakończonej Eucharystii uczestnicy spotkania przenieśli się do jadalni Domu Dziennego Pobytu, gdzie członek zarządu bielskiego KIK-u Kazimierz Kamiński przedstawił historię powstania i działalności Klubu oraz Domu Dziennego Pobytu. Prezes KiK-u został odznaczony Złotą Odznaką „Zasłużony dla Województwa Ślaskiego”, którą wręczył przewodniczący Sejmiku Województwa Śląskiego Jacek Jarco.

Nie będę pisał o powstaniu bielskiego KIK-u, bo to można znaleźć i poczytać w internecie, ale chcę się skupić na działalności bardzo słabo znanej czytelnikom, a zwłaszcza promującej dialog między Kościołami chrześcijańskimi w Bielsku- Białej. Co miesiąc są sprawowane w drugi czwartek miesiąca Msze św. w bielskiej o jedność chrześcijan. Bielski KIK organizuje co środy każdego miesiąca już od wielu lat cykliczne wykłady ks. dr. hab. Lucjana Bielasa, poruszające kwestie z zakresu historii Kościoła, teologii oraz życia duchowego.

Co roku w bielskiej katedrze w okresie wielkiego postu sprawowana jest ekumeniczna Droga Krzyżowa, a co najważniejsze: bielski KIK pielęgnuje w naszym mieście, wzajemne relacje ze wspólnotami ewangelickimi, grekokatolickimi i prawosławnymi, budując kulturę dialogu oraz chrześcijańskiej jedności.

foto i tekst: ms

 

Wszystkie kategorie

Wydarzenia

Z życia Kościoła

Nasze Szkoły

Z regionu

Rozważania

Historia – wspomnienia

Wywiady – rozmowy

Słowo na niedzielę

Jeśli jesteś pełen pasji,
pragniesz tworzyć wartościowe treści
i chcesz stać się częścią wyjątkowego zespołu,
dołącz do „Gwiazdki Cieszyńskiej”!

Znajdź nas

Dołącz do nas i naszych przyjaciół
na mediach społecznościowych