Uroczystości Bożego Ciała w Żywcu.

utworzone przez | cze 5, 2026 | Wydarzenia

Uroczystości Bożego w Żywcu w dniu 4 czerwca br., rozpoczęły się od Mszy św. w kościele pw. św. Floriana pod przewodnictwem ks. biskupa Romana Pindla. Wraz ks. biskupem Romanem przy ołtarzu modlili się: ks. Piotr Góra- sekretarz ks. biskupa Romana oraz księża z żywieckich parafii na czele z ks. Grzegorzem Gruszeckim- proboszczem żywieckiej konkatedry.

W homilii zwracając się do wiernych ks. biskup Roman nawiązał do trwającego ogłoszonego jubileuszu przez papieża Leona IV z okazji 800. rocznicy śmierci Franciszka z Asyżu trwającego od 10 stycznia br. do 10 stycznia 2027r.

Na pewno przy różnych okazjach i na wiele sposobów Franciszek zachęcał do oddawania czci Bogu, który tak się uniżył, że wpierw przyjął ludzkie Ciało a teraz chce być obecny w niepozornej postaci Chleba. Zachęty Franciszka ułożono w 28 tematów nadając całości tytuł Napomnienia, a pierwsze z nich otrzymało tytuł Ciało Pańskie. Jest najobszerniejsze i stanowi podstawę dla dalszych napomnień zawierających zasady życia franciszkańskiego. Zachęta do czci dla Ciała Pańskiego musiała być ważna i bliska Franciszkowi, skoro jest najdłuższa ze wszystkich. Obejmuje 22 zdania, dwie zawierają 11 i 7 zdań, inne zaś od 2 do 4. Franciszkowi musiało bardzo zależało na tym, by jego pierwsi towarzysze w Eucharystii widzieli źródło i centrum życia wspólnoty. Święty Franciszek był człowiekiem wielkiej wiary, mistykiem i pierwszym, który otrzymał stygmaty, więc znaki krwi i ran, podobne do tych, które mogli widzieć Apostołowie na ciele Jezusa. Sam głęboko wierząc, mówił z przejęciem do słuchaczy: „Starajmy się dostrzegać i wierzmy mocno, że jest to Jego żywe i prawdziwe Najświętsze Ciało i Krew”. Za życia Franciszka nie było dzisiejszej uroczystości ani procesji, jednak jego wielka cześć wobec Boga, który ukrył się w postaci Chleba, a także usilne starania o to, by także jego bracia przejęli od niego pobożność eucharystyczną, przygotowało wielu ludzi na przyjęcie nowej uroczystości Bożego Ciała, którą ustanowił papież Urban IV w 1264 r., a stało się to 38 lat po śmierci Biedaczyny z Asyżu. Od najmłodszych lat mamy okazję widzieć i uczestniczyć w procesji Bożego Ciała. Jednak w miarę dorastania nasz udział w niej powinien być coraz bardziej dojrzały i wyrażać coraz bardziej naszą wiarę. O taki wzrost starać się winni wpierw rodzice i katecheci, później zaś sam człowiek, który powinien troszczyć się o swój wszechstronny rozwój. Naszym oczom w czasie procesji narzuca się złoto monstrancji, dym kadzidła i sypanie kwiatów, co jest wyrazem światowego tryumfu. Tymczasem sam Pan pragnie ukryć potęgę i wspaniałość swego bóstwa i być czczonym w widzialnej postaci Chleba. Oczekuje, abyśmy dostrzegli jego pokorne i ciche przejście między nami i naszymi domami, przeżywając je w naszych sercach.

Przywołując postać i słowa św. Franciszka, przyjrzyjmy się dzisiaj naszej wierze, by przede wszystkim za nią dziękować, bo jest to cnota boska. Trzeba też modlić się, abyśmy coraz bardziej przenikali przez zasłonę znaków i z pomocą Ducha Świętego dostrzegali miłość uniżającego się dla nas Jezusa, naszego Zbawiciela i Pana. Uczmy się także od św. Franciszka tego, jak stawa się apostołem czci i miłości wobec Jezusa w Eucharystii, jaką zarażał on tych, którzy mu towarzyszyli. Byśmy znajdowali czas na trwanie w ciszy wobec Jego pokornej Obecności i starali się być niejako żywymi monstrancjami, by świadczyć o zdumiewającej miłości Boga do człowieka. Moi Drodzy, Cieszę się bardzo, że w ostatnim czasie w naszej diecezji powstają kaplice, w których adoracja trwa nieprzerwanie całą dobę dzięki temu, że udaje się znaleźć tylu wiernych w mieście i dekanacie, by zapewnić stałą obecność przynajmniej jednej osoby. Ks. Dziekan z Czechowic-Dziedzic, gdzie powstała pierwsza taka kaplica, z dumą posyła mi zdjęcia, na których około północy można doliczyć się nawet sześciu-ośmiu ludzi młodych i w średnim wieku, dla których taka pora okazała się najlepsza. Podobne kaplice powstają już w Oświęcimiu, Andrychowie i Cieszynie dzięki temu, że duży ruch pod nazwą Adoramus te Christe, wspiera takie starania, dając wskazówki i materiały. Wszystko po to, aby Pan Jezus był adorowany przez wielu tych, którzy odkryli Jego wielką i pokorną miłość do nas w Eucharystii”.

Po Mszy św. ks. biskup Roman poprowadził ulicami Żywca procesję eucharystyczną do czterech ołtarzy, a uroczystości zakończyły w żywieckiej konkatedrze Narodzenia Narodzenia Najświętszej Maryi Panny. W uroczystej Eucharystii i procesji uczestniczyli licznie kapłani, osoby życia konsekrowanego, przedstawiciele wspólnot i organizacji kościelnych, asysta żywiecka, orkiestra oraz dzieci pierwszokomunijne sypiące kwiaty.

Foto: Robert Karp, tekst:ms

Wszystkie kategorie

Wydarzenia

Z życia Kościoła

Nasze Szkoły

Z regionu

Rozważania

Historia – wspomnienia

Wywiady – rozmowy

Słowo na niedzielę

Jeśli jesteś pełen pasji,
pragniesz tworzyć wartościowe treści
i chcesz stać się częścią wyjątkowego zespołu,
dołącz do „Gwiazdki Cieszyńskiej”!

Znajdź nas

Dołącz do nas i naszych przyjaciół
na mediach społecznościowych