To jedno z najważniejszych świąt w Kościele katolickim odbyło się w salwatoriańskiej parafii pw. NMP Królowej Polski w czwartek 4 czerwca br, po oktawie Zesłania Ducha Świętego. Uroczystość ta była dniem radosnego dziękczynienia i uwielbienia za dar obecności Boga pod postacią chleba i wina.
Świętowanie rozpoczęło się uroczystą Mszą św. koncelebrowaną pod przewodnictwem ks. Pawła Krężołka SDS – proboszcza parafii. Przy ołtarzu stanęli również: Grzegorz Jabłonka SDS – superior tutejszego Domu Zakonnego Salwatorianów, ks. Edward Wanat SDS, ks. Zdzisław Tracz SDS.
Uroczystość zgromadziła w kościele bardzo liczną grupę wiernych, wraz z dziećmi w strojach komunijnych, przygotowanych do sypania płatków kwiatowych podczas procesji.
W wygłoszonym kazaniu ks. Paweł wyjaśniał: „Przeszło XX wieków temu, Bóg, a przy tym zwykły szary człowiek, który tak mocno nas ukochał powiedział: Każdy kto do mnie przychodzi, nie będzie łaknął, a kto we Mnie wierzy nigdy pragnąć nie będzie. I dalej: Jeśli chcesz iść za Mną, to weź swój krzyż i chodź za Mną. To jest wielkość naszej wiary. Dzisiejsza uroczystość woła do naszego serca i rozumu – uwierz i zaufaj! A przede wszystkim nie wstydź się Jezusa.
Dzisiejsza uroczystość to jedyne święto w roku, które podnosi cię z klęczek albo wygodnych kościelnych ławek i zmusza do odbycia trochę dłuższej drogi. I choć i z innymi uroczystościami kościelnymi związane są procesje, to trwają one krótko i nie wykraczają poza obręb kościoła.
W dniu Bożego Ciała wychodzimy na ulice i place. Niesiemy przy tym naszą największą Świętość, zamkniętą w monstrancji, a niesiemy w środowisko, które nie jest środowiskiem hostii na co dzień. Mijamy domy mieszkalne, sklepy, restauracje, mijamy auta, autobusy i tramwaje, cały ten kram doczesności – który dziś nas nie zatrzyma, ani nas nie skusi, ponieważ idziemy za Panem. I to jest kolejna prawda dla nas: w Kościele jesteśmy pielgrzymami na drodze do Boga”.
Kontynuując kazanie kaznodzieja dodał: „Nasz Kościół to Kościół w drodze. Nie wiążą go żadne TU ani DZIŚ. Z nim i my jesteśmy w drodze. I tę właśnie prawdę przypomina dziś procesja Bożego Ciała.
I mówi nam więcej: że procesji nie odbywa się w pojedynkę. Idziesz w gromadzie sióstr i braci. Jako chrześcijanin nie jesteś samotny. Jesteś członkiem Kościoła.
A Kościół – to imię zbiorowości. To społeczność. To wspólnota zgromadzona przy Jezusie. I niech nigdy nikt z nas nie burzy tej społeczności. Niech nikt z niej nie ucieka i nie odchodzi. Bo bez niej uschnie i nie przyniesie owocu. Przez całe swoje życie pozostańmy wierni tej wielkiej procesji Kościoła, która nas przyjęła z wielkim sercem”.
Na zakończenie, wyjaśniając przebieg procesji Bożego Ciała ks. Paweł podsumował:
„Niesie się tutaj Przenajświętszy Sakrament. Wszystko co się wokół dokonuje, dzieje się dla tej konsekrowanej hostii. Wszystko obraca się wokół Eucharystii. Bez niej nie byłoby procesji, nie byłoby Bożego Ciała, nie byłoby Kościoła. Nie byłoby również Bożego życia w nas.
To On gromadzi nas wokół siebie. To On otwiera nas na drugich, zmusza do zainteresowania się ich losem.
Dziś liczy się tylko monstrancja. Liczy się tylko On. I w życiu także nie wolno nam zgubić Chrystusa, przesłonić Go czymkolwiek lub postawić Go na drugim miejscu. Bo tracąc Jego, tracimy wszystko, a przede wszystkim samych siebie”.
Po Mszy św rozpoczął się publiczny wymiar wiary, poprzez uformowanie procesji i wyjście wiernych z kościoła, za księdzem niosącym Przenajświętszy Sakrament w monstrancji, pod specjalnym baldachimem, przed którym dzieci komunijne radośnie sypały płatki kwiatów ścieląc drogę samemu Bogu. Wszystko to oprawione było radosną oprawą dzwonków i śpiewem.
Procesja kierowała się kolejno do czterech ołtarzy ulicami: NMP Królowej Polski, Fałata, Grottgera, Cieszyńską, Św. Anny i Sikornik, skąd z powrotem wróciła do kościoła. Przygotowania i dekoracje czterech ołtarzy dokonały parafialne wspólnoty: 1 – Róże Różańcowe, 2 – Hospicjum św. Kamila, 3 – Wspólnota Młoda 9, 4 – Straż Honorowa NSPJ i Wspólnota Szkaplerzna, symbolizujące cztery strony świata oraz czterech ewangelistów: Mateusza, Marka, Łukasza i Jana. Przy każdym ołtarzu odczytane były odpowiednie fragmenty ich Ewangelii.
Ostatni ołtarz usytuowany był na placu kościelnym. Na zakończenie nabożeństwa udzielono uczestnikom uroczystego błogosławieństwa i zaśpiewano hymn „Te Deum – Ciebie Boga wychwalamy”, po czym ks. Paweł podziękował wiernym za udział, wspólnotom za organizację, a Policji za ochronę nad jej przebiegiem. Dla dzieci były również słodycze.
Uroczystość była wielką okazją do zamanifestowania naszej wiary i czci wobec Najświętszego Sakramentu.
Tekst i fotografie: Urszula i Andrzej Omylińscy


