W dniu 5 listopada br. w bielskiej katedrze pw. św. Mikołaja duchowni i wierni rożnych wyznań wspólnie modlili się za zmarłych.
Modlitwę zapoczątkował wspólna Msza św. pod przewodnictwem administratora parafii ks. Tomasza Srokę, a wraz z nim przy ołtarzu modlili się ks. Dmytro Fedlyuk, proboszcz bielskiej parafii pw. św. Cyryla i Metodego, ks. Stanisław Sojka, senior katedralnej parafii oraz ks. Krzysztof Cienciała proboszcz w bielskiej parafii ewangelicko- augsburskiej pw. Zbawiciela.
Homilię wygłosił ks. Tomasz Sroka, który zwracając się do wiernych nawiązał do czytanej Ewangelii (Łk. 15, 1-10) „Przypowieści o zagubionej owcy” i powiedział;
Chrześcijaństwo powinno ukazywać Boga, który szuka człowieka, zamiast ograniczać się do osądzania go. Nie każda zagubiona owca, że potrzebuje ratunku, a nie potrafi samodzielnie wrócić. Dlatego potrzebne jest wysłuchanie, zrozumienie i gotowość do pokonywania dystansu, aby dotrzeć do drugiego człowieka. Ks. Tomasz wskazał, że Chrystus jest dobrym pasterzem, który sam wychodzi na poszukiwanie zagubionych owieczek i bierze ich w swoje ramiona. Zacytował słowa papieża Benedykta XVI, który szerokim spojrzeniem ogarnia obraz dobrego pasterza wpisanego w Chrystusa, „Owca, którą na ramiona i z miłością niesie do domu, to ludzkość- człowieczeństwo które przyjął. We wcieleniu i swym krzyżu niesie do domu zagubioną owcę- ludzkość. Niesie także mnie. Wcielony Logos prawdziwie<nosi> owce jest pasterzem, który nas pośród cierni i pustyń naszego życia. Niesieni przez Niego, wracamy do domu. On oddał za nas swe życie. On sam jest życiem”. Chrześcijaństwo nie jest systemem myślowym, zbiorem dogmatów ani moralizatorem, doktryną eteryczną wyznaczającą człowiekowi ramy działania, tego co powinien, i tego czego mu nie można oplatającą go siatką nakazów i zakazów. Nie jest zbiorem definicji katechizmowych, które pamięciowa przyswojone, siłą rzeczy uczynią z człowieka chrześcijanina. Chrześcijaństwo jest spotkaniem, dotykalnym obcowaniem z żywym Chrystusem.
Po Eucharystii Tomasz Kosyk odczytał list Łukasza Wilczyńskiego z Open Doors Polska zajmująca się pomocom prześladowanym chrześcijanom na świecie. Modlitwę i rozważania za zmarłych rozpoczął ks. Krzysztof Cienciała, który wyraził pragnienie, by my wszyscy chrześcijanie zapomnieli o podziałach, podali sobie ręce i wspólnie modlili się do Chrystusa, który jest drogą, prawdą i życiem. Ks. Dmytro Fedlyuk powierzył Bogu zmarłych , prosząc o życie wieczne dla nich. Słowa modlitwy przesłał nieobecny ks. Michał Kuryło proboszcz bielskiej parafii prawosławnej Świętej Trójcy, które odczytał Tomasz Kosyk. Wspólną modlitwę zakończył ks. Tomasz Sroka inicjując wspólną modlitwę „ Wieczny odpoczynek racz i dać Panie”.
Mszę świętą zakończyło wspólne błogosławieństwo obecnych księży na Mszy św. i ekumenicznej modlitwie za zmarłych.
Wspólną ekumeniczną modlitwę za zmarłych organizuje od wielu lat bielski oddział Klubu Inteligencji Katolickiej, a głównym organizatorem jest z sekcji ekumeniczno- misyjnej Krystyna Blachura.
W Mszy św. i modlitwie ekumenicznej uczestniczyli wierni i przedstawiciele bielskiego KIK-u z prezesem Tomaszem Łuczajem. Jak co roku modlitwie towarzyszyły umieszczone przed ołtarzem krzyż z Kościoła grekokatolickiego przedstawiający Jezusa Chrystusa Zmartwychwstałego, biały kamień przywieziony z Ziemi Świętej z Doliny Jozafata oraz płonące świece.
Foto i tekst”ms


