W dniu 12 września br. w żywieckim amfiteatrze pod „Grojcem” spotkali się przedstawiciele młodzieżowych wspólnot z całej naszej diecezji bielsko- żywieckiej wraz z duszpasterzami, by rozpocząć kolejny rok formacyjny. Organizatorzy powitali m. in. członków Ruchu Światło-Życie, Liturgicznej Służby Ołtarza, Oazy Dzieci Bożych i Dzieci Maryi. Prowadzący spotkanie – Zuzanna i Dominik – zachęcali młodych do budowania wspólnoty przez proste gesty wzajemnej życzliwości. Jednym z nich było zwrócenie się do osoby stojącej obok ze słowami: „Dziękuję, że jesteś”. „Od takich rzeczy zaczyna się wspólnota. Małe rzeczy budują wielkie dzieła”. Zuzanna i Dominik przypomnieli również tegoroczne hasło formacyjne: „Mission possible”( Misja możliwa). Jak wyjaśniali, chrześcijańska misja może wydawać się człowiekowi niemożliwa, ale „z Panem Jezusem wszystko jest możliwe”. „To dzisiejsze spotkanie będzie wielką modlitwą o odwagę. Odwagę zakotwiczoną w nadziei Chrystusa” – powiedział ks. Andrzej Wołpiuk na inauguracji kolejnego roku formacyjnego młodzieży i dzieci diecezji bielsko- żywieckiej. Nowy diecezjalny duszpasterz młodzieży wskazał na hasło przyszłorocznych Światowych Dni Młodzieży w Seulu „Odwagi Ja Zwyciężyłem”, zachęcił młodych, by już teraz czerpali z niego odwagę do życia wiarą.
Inauguracja przyniosła także zmiany w duszpasterstwie młodzieży i Ruchu Światło-Życie. Podziękowano ks. Ryszardowi Piętce za 12 lat pełnienia funkcji moderatora Ruchu Światło-Życie. Przedstawiciele młodzieży i Domowego Kościoła podkreślali jego troskę o jedność wspólnoty, otwartość, zaangażowanie i ojcowską troskę o formowanych. Ks. Ryszard rozpoczyna obecnie posługę administratora parafii Matki Bożej Różańcowej w Zabłociu. Ks. Ryszard był drugim w historii diecezji moderatorem diecezjalnym Oazy, po ks. Marcinie Aleksym. W tym czasie ks. Ryszard prowadził turnusy rekolekcyjne, głosił konferencje i angażował się w formację członków Ruchu. Przez wiele lat odpowiadał także za Stowarzyszenie Ruchu Światło-Życie, Diakonię Jedności oraz Diakonię Formacji Diakonii. Za jego kadencji zaktualizowano program KODA i Studium Animatora, a także wprowadzono internetowy system zapisów na rekolekcje. W czasie pandemii ks. Ryszard zachęcał do zachowania ciągłości formacji, m. in. organizując w 2020 roku Triduum w formule online. Współpracował również z moderatorami Domowego Kościoła, troszcząc się o jedność i rozwój całego Ruchu.
Funkcję moderatora przejął po nim ks. Maciej Dąbrowski wikariusz w parafii Najdroższej Krwi Pana Jezusa w Bystrej Krakowskiej.
Uroczystą Mszę św. koncelebrował ks. biskup Roman Pindel wraz z księżmi opiekunami wspólnot dzieci i młodzieży.
Ks. biskup Roman zwracając się do młodych powiedział: „ Stół jest bardzo ważny w domu. Nie jest najważniejsze, co się na nim postawi do zjedzenia, ale to, z kim się do niego zasiada. Domowy stół jest po to, by cała rodzina mogła się przy nim spotkać, przynajmniej w ważniejsze dni tygodnia i roku. Cała rodzina się niepokoi, gdy któryś z jej członków coraz częściej jest nieobecny przy stole. Pytają o to, co się stało, czy nie przeżywa trudnych chwil, czy ktoś nie stał się ważniejszy niż oni? Wspólne zasiadanie do stołu, nawet gdy nie jest to pora posiłku pokazuje, że w rodzinie jest dobrze, ale także po każdym wspólnym posiłku znowu chce się siąść razem przy stole z bliskimi. Przecież przy stole zawsze można coś wyjaśnić, żartem zwrócić uwagę, zauważyć, że ktoś coś przeżywa, albo po prostu popatrzeć na innych. Nie do pomyślenia jest jakieś ważne wydarzenie bez uroczystego obiadu czy kolacji: po chrzcie, po ślubie czy z okazji imienin. Dwa tysiące lat temu uczty miały często charakter religijny. Wydawano kolację na cześć jakiegoś bóstwa, przynoszono część ofiary złożonej w świątyni i spożywano wspólnie. Zwracano się przy tym w kierunku posągu lub pustego krzesła, wzywano bóstwa i wypijano wino na jego cześć. Urządzano także uczty, aby w ten sposób religijnie wspominać zmarłego. Także Jezus, zanim został aresztowany, kazał uczniom, by przygotowali ucztę i zasiedli z Nim do stołu. Chciał w ten sposób zapowiedzieć, co się stanie najpierw, że będzie cierpiał, że umrze na krzyżu i zmartwychwstanie. W czasie uczty mogli spożywać już Ciało i Krew Jezusa, gdyż trzymając w ręku chleb, mówił: „To jest Ciało moje za was wydane”. Gdy podniósł kielich z winem zapowiedział: „To jest Kielich Krwi mojej nowego i wiecznego przymierza”. Na przyszłość nakazał im i tym, których oni ustanowią: „To czyńcie na Moją pamiątkę”. Apostołowie wzięli to sobie do serca i po śmierci i zmartwychwstaniu gromadzili się, aby powtarzać słowa Jezusa nad Chlebem i Winem. Wierzyli, że to jest Uczta Pana i w czasie jej trwania spożywają Ciało i Krew Jezusa. Gdy święty Paweł pisał list do wiernych w Koryncie, dowiedział się, że mają nieraz wątpliwości, czy przyjmować zaproszenie od sąsiadów na ucztę, na której podaje się mięso przyniesione z rzeźni, w które sprzedaje się również mięso z ofiar składanych w świątyniach pogańskich. Pytali go także o to, jak mają się zachować, gdy poganin powie jasno, że w czasie wieczerzy ku czci bóstwa pogańskiego będzie mu oddawana cześć i spożywane pokarmy jemu ofiarowane. Apostoł Paweł radził, aby kupować mięso w ogólnodostępnej rzeźni i nie dociekać, skąd ono pochodzi, bo przecież nie istnieją inni bogowie, poza tym Jedynym, w którego oni wierzą. Nawet jeżeli całe zwierzę zostało złożone na ofiarę w jakiej świątyni, to kto kupuje jego kawałek w rzeźni, aby je zjeść jako mięso do spożycia, w ten sposób nie oddaje czci pogańskiemu bóstwu. Istnieje tylko jeden Bóg, a innych bogów nie ma. Co więc się dzieje, kiedy poganie oddają cześć bogom, których nie ma? Paweł odpowiada: Bogu Jedynemu nie oddają czci, która Mu się należy. Ich religijny kult trafia w próżnię, jakby cześć oddawali duchom wrogim Jedynemu Bogu. Pisze: „co ofiarują poganie, demonom składają w ofierze, a nie Bogu jedynemu”. Wielkim złem jest więc, gdy ktoś uczestniczył we Mszy, ale też cześć oddaje bóstwom czy złym mocom. Paweł pisze: „Nie możecie pić z kielicha Pana i z kielicha demonów. Nie możecie zasiadać przy stole Pana i przy stole demonom”. Kiedyś rozmawiali ze mną rodzice o swoim synu, którego kiedyś uczyłem religii. Martwili się, że zaczął grać na komputerze całymi godzinami, a nieraz całymi nocami. Nieraz znajdowali go rano na podłodze, gdy późno w nocy spadł z fotela ze zmęczenia. Nie wstawał wtedy do południa, nie szedł też na wyznaczoną mszę jako ministrant. Po południu prosił, by rodzice pisali mu usprawiedliwienie do szkoły. Najpierw chodził do liceum, później do technikum, wreszcie do szkoły zawodowej. Dawno temu trudno było znaleźć dla niego psychologa, który zajmował się młodzieżą uzależnioną. Jego tatuś powiedział w pewnym momencie; „Jakiś demon go opanował i gdy już siądzie do komputera i włączy grę, nie ma dla niego nic ważniejszego, ani sen, ani jedzenie, ani nauka, ani obowiązki ministranta czy prośby i płacz mamy”. Zastanowiło mnie to, że ojciec jego tak powiedział o synu: „Jakiś demon go opanował, gdy już siądzie do komputera i włączy grę”. Popatrzmy, jak mądrze św. Paweł napisał prawie 2000 lat temu: „Nie możecie zasiadać przy stole Pana i przy stole demonów”. Jeżeli widzieliście kogoś, dla kogo coś jest najważniejsze tak, że on już nie panuje nad tym, a to coś go niszczy i nie pozwala wypełniać tego co służy życiu. On już sam nie może się wyzwolić, potrzebuje pilnie pomocy. Dlatego ceńmy sobie, gdy tylko możemy zasiadać przy stole Pana i przyjmować Komunię. Strzeżmy też, abyśmy nie próbowali zasiadać tam, gdzie zło może nas opanować i to ponad nasze siły, a my będziemy zniewoleni”.
Nowych duszpasterzy otrzymały również poszczególne dekanaty. Wśród duszpasterzy młodzieży zmiany objęły dekanaty jawiszowicki i skoczowski, a wśród duszpasterzy Liturgicznej Służby Ołtarza – dekanaty cieszyński, jasienicki, kęcki, oświęcimski, radziechowski i wiślański. Ważnym punktem spotkania było błogosławieństwo animatorów przygotowujących młodzież do bierzmowania. Kandydaci, którzy formowali się we wspólnotach i uczestniczyli w Szkole Animatora, otrzymali z rąk ks. biskupa Romana błogosławieństwo i dokumenty posłania do parafialnej posługi. Biskup przypomniał, że animator powinien dawać odważne świadectwo wiary własnym życiem i pomagać duszpasterzom w ewangelizacji. Diecezjalne duszpasterstwo młodzieży rozpoczyna także siódmą edycję Szkoły Animatora Parafialnego. Pierwsze spotkanie odbędzie się 21 listopada br. w parafii Chrystusa Odkupiciela Człowieka na osiedlu Karpackim w Bielsku-Białej. Ks. biskup Roman Pindel pobłogosławił również troje nowych animatorów Ruchu Światło-Życie. W czasie obrzędu przypomniano im o odpowiedzialności za wspólnotę, konieczności osobistej formacji oraz służbie innym. Symbolem ich posługi stały się świece – znak Chrystusa, Światłości, za którą mają podążać i do której mają prowadzić innych. Na zakończenie spotkania Ks.biskup Roman oraz ks. Andrzej Wołpiuk złożyli swoje podpisy na billboardzie z hasłem przyszłorocznych Światowych Dni Młodzieży w Seulu. W ten sposób symbolicznie potwierdzili gotowość młodych i duszpasterzy diecezji do podjęcia wezwania, które towarzyszy przygotowaniom do spotkania młodych z całego świata.
Po Eucharystii młodzi przeszli do części integracyjnej, gdzie strefie gastronomicznej czekały na nich bigos, pączki i popcorn. Organizatorzy przygotowali także dmuchane zjeżdżalnie, boisko piłkarskie i bungee. Spotkanie zakończyło się modlitwą uwielbienia połączone z adoracją Najświętszego Sakramentu.
foto Robert Karp, tekst ms


