W bielskim kościele pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa 29 marca br. ks. biskup Roman Pindel ustanowił specjalnym błogosławieństwem stu pięćdziesięciu jeden nowych animatorów i ceremoniarzy Służby Liturgicznej Ołtarza naszej diecezji bielsko- żywieckiej.
Uroczystość rozpoczęła się od poświęcenia gałązek palmowych oraz procesji, która przeszła z kaplicy Miłosierdzia Bożego do głównej świątyni. W jej trakcie wierni wspólnie weszli w liturgiczne przeżywanie Męki Pańskiej, nawiązując do ewangelicznego wjazdu Chrystusa do Jerozolimy.
Uroczystą koncelebrowaną Eucharystię sprawował ks. biskup Roman Pindel z ks. Piotrem Górą – sekretarzem ks. biskupa Romana, ks. Przemysławem Gawlasem i ks. Jakubem Kuklińskim- duszpasterzami służby liturgicznej, Piotrem Kanią- wikariuszem z kościoła św. Barbary w Strumieniu. W liturgii. udział wzięli liczni księżą z naszej diecezji, którzy na co dzień w swoich parafiach opiekują się ministrantami.
Zwracając się do młodzieży ks. biskup Roman powiedział:
„Moi drodzy kandydaci na ceremoniarzy i animatorów Służby Liturgicznej Ołtarza:
Zanim zostaniecie ustanowieni, trzeba byśmy sobie uświadomili, co macie czynić i z jakim nastawieniem? Będziecie ceremoniarzami i animatorami Służby Liturgicznej naszej diecezji. Jako ceremoniarze macie dba o piękno liturgii, a jako animatorzy pielęgnować rozwój waszych młodszych kolegów, kandydatów, ministrantów, lektorów i kantorów. Macie im przewodzić i dawać przykład w służbie Bożej. Zacznijmy od Waszych zadań jako ceremoniarzy. Waszą pracę, jej wartość i odpowiedzialność widać w czasie liturgii w parafii, czy podczas uroczystości diecezjalnych. Najwyższa jakość Waszej pracy jest widziana, gdy wszystko tak przygotujecie, że w czasie samej uroczystości każdy uczestnik służby liturgicznej sam będzie dobrze wiedział, co ma zrobić w odpowiednim momencie. Tylko w sytuacji awaryjnej można zachęcić ruchem ręki czy kiwnąć głową. To wymaga wcześniejszych wyjaśnień, wyznaczania funkcji, pokazywania i ćwiczenia różnych czynności i całości. Spodobało mi się to, że w służbie liturgicznej obowiązuje standaryzacja, że niezależnie czy liturgia ma miejsce w katedrze, czy Lesznej Górnej (ok 200 wiernych), w liturgii obowiązują te same zasady, poziom i staranność, słowem najwyższe standardy. Dlatego ważne są spotkania na poziomie diecezji, wyjazdy w ciągu roku i wakacyjne. Zacznijmy od Waszych zadań jako ceremoniarzy. Waszą pracę, jej wartość i odpowiedzialność widać w czasie liturgii w parafii, czy podczas uroczystości diecezjalnych. Najwyższa jakość Waszej pracy jest widziana, gdy wszystko tak przygotujecie, że w czasie samej uroczystości każdy uczestnik służby liturgicznej sam będzie dobrze wiedział, co ma zrobić w odpowiednim momencie. Tylko w sytuacji awaryjnej można zachęcić ruchem ręki czy kiwnąć głową. To wymaga wcześniejszych wyjaśnień, wyznaczania funkcji, pokazywania i ćwiczenia różnych czynności i całości. Spodobało mi się to, że w służbie liturgicznej obowiązuje standaryzacja, że niezależnie czy liturgia ma miejsce w katedrze, czy Lesznej Górnej (ok 200 wiernych), w liturgii obowiązują te same zasady, poziom i staranność, słowem najwyższe standardy. Dlatego ważne są spotkania na poziomie diecezji, wyjazdy w ciągu roku i wakacyjne. Ceremoniarz ma być jeszcze bardziej mistrzem duchowym, który potrafi przekazać wszystkim uczestnikom liturgii ducha służby i modlitwy. Wszyscy, których on prowadzi, powinni wszystko czyni przy ołtarzu z odpowiednim nastawieniem wewnętrznym i wiarą. Nawet wyznaczony do najmniej ważnej funkcji, by podejmował ją ze względu na Pana Jezusa, któremu służy. To wymaga innego typu zaangażowania ceremoniarza, który powinien być animatorem, kimś, kto animuje, ożywia, kształtuje nastawienie wewnętrzne młodszego kolegi. Jak to czynić? Ks. biskup Roman wskazał na postać św. Filipa z Dziejów Apostolskich jako wzór animatora – człowieka otwartego, cieszącego się dobrą opinią, posłusznego Duchowi Świętemu i budującego jedność we wspólnocie Kościoła.
Moi drodzy, pamiętajcie o Filipie, który dobrze został przygotowany przez Boga do odpowiedzialny zadań w Kościele. Dobre imię i autorytet oraz uległość wobec Ducha Świętego to kluczowa sprawa także dla Waszego posługiwania w Kościele. One sprawią, że będziecie wiedzieć nie tylko to, jak zaskoczyć w nieoczekiwanych sytuacjach przy ołtarzu, ale jeszcze bardziej, byście wiedzieli, co powiedzieć, jak odpowiedzieć, jak pomóc, gdy idzie o Waszego młodszego kolegę ze służby liturgicznej. Słowo Boże niech Wam zawsze dobrze służy, by wspomagało w każdej sytuacji, zwłaszcza, gdy idzie o wiarę, posługę, pomoc czy wsparcie”.
Pod koniec Mszy św. nastąpił obrzęd ustanowienia. 151 animatorom i ceremoniarzom ks. biskup Roman wraz z kapłanami nałożył na szyję poświęcone krzyże, które odtąd będą nosić na swoich albach jako znak powierzonej im funkcji i zobowiązania do wiernej służby przy ołtarzu. Kandydaci przygotowywali się do tej chwili przez cały okres Wielkiego Postu.
Na zakończenie Eucharystii głos zabrał ks. Przemysław Gawlas, odpowiedzialny za formację liturgicznej służby ołtarza w naszej diecezji. Zwracając się do nowo ustanowionych, powiedział:
„Drodzy animatorzy i ceremoniarze służby liturgicznej, w dniu waszego ustanowienia życzymy wam, abyście najpierw zawsze byli uczniami. Uczniami Jezusa zasłuchanymi w Jego słowo, bliskimi Jego sercu i wiernymi w codzienności. Niech ta szczególna posługa przy ołtarzu pomaga wam nie tylko pięknie służyć, ale także wzrastać w wierze, pokorze i miłości. Bądźcie uczniami, którzy słuchają. Bądźcie misjonarzami, którzy świadczą. Niech na tej drodze pomaga wam znak krzyża, który odtąd będzie spoczywał na waszych albach w czasie liturgii. Niech Chrystus was przemienia i prowadzi tam, dokądkolwiek was pośle”.
Oprawę muzyczną liturgii zapewniła diakonia liturgiczna ze scholi Efraim wraz z organistą. Po zakończeniu Mszy św. uczestnicy zostali zaproszeni na agapę do auli św. Jana Pawła II.
Wydarzeniu towarzyszyła również akcja charytatywna wspólnoty „Młodzi Serca”, która rozprowadzała baranki i palmy wielkanocne, wspierając w ten sposób fundusz wakacyjnych wyjazdów młodzieży.
foto i tekst:ms


