Ludzie zapomnieli o tej prawdzie

utworzone przez | lut 11, 2026 | Wydarzenia

Są słowa, które dziś brzmią coraz bardziej obco, żeby nie powiedzieć staroświecko i niewygodnie. Jakby pochodziły z innej epoki i nie pasowały do świata, w którym wszystko można zmienić, wycofać, unieważnić. Jednym z takich słów jest słoow odpowiedzialność, choć przecież to właśnie ono najtrafniej opisuje dojrzałego człowieka.

Odpowiedzialność Kochani zaczyna się w chwili, gdy wchodzimy w relacje. Gdy dajemy komuś swój czas, uwagę, nadzieję.. Gdy składamy obietnice – niekoniecznie te wypowiedziane uroczyście, przy świadkach. Częściej te ciche, codzienne, jak: „będę”, „zostanę”, „możesz na mnie liczyć”. Dane słowo ma znaczenie – nawet jeśli nie było przysięgą składaną przed Panem Bogiem. I zawsze mówi coś o nas…o tym kim jesteśmy naprawdę.

Ludzie zapomnieli o tej prawdzie – lecz Tobie nie wolno zapomnieć: Stajesz się odpowiedzialny na zawsze za to, co oswoiłeś

Żyjemy w kulturze, która chętnie mówi o prawie do szczęścia. Znacznie rzadziej o jego cenie. Coraz częściej spotykamy historie ludzi, którzy po kilkudziesięciu latach wspólnego życia odchodzą, bo chcą spróbować „czegoś nowego”. Nowych emocji. Nowej opowieści o sobie. … Bo myślą, że kiedy zmienią partnera – zmieni się wszystko… a życie pokazuje, że zmienia się partner u boku a problemy zostają… I zostaje też ktoś, kto współtworzył tę „starą” historię. Kto brał na siebie trud codzienności, znosił kryzysy, dźwigał dni, które były dalekie od ideału.

Wtedy pojawia się pytanie, którego nie da się zagłuszyć: co z odpowiedzialnością za człowieka, którego się oswoiło?

Życie rzadko bywa łatwe. Częściej wymaga wysiłku niż daje nagrody. Więcej w nim zmęczenia niż uniesień. I właśnie w tych trudnych momentach widać, kim jesteśmy. Nie w deklaracjach, nie w sukcesach, nie w wizerunku. Nie w pięknym ubraniu…, ale w tym, czy potrafimy unieść konsekwencje własnych wyborów.

Lubimy powtarzać, że dobro wraca. To zdanie brzmi kojąco, ale prawda jest pełniejsza. Wraca także zło. Wracają niedotrzymane obietnice, na których ktoś zbudował swoje życie. Wracają relacje, z których uciekliśmy, zostawiając drugiego człowieka z bólem i poczuciem bycia zbędnym. Wraca ucieczka od odpowiedzialności, nawet jeśli na chwilę przyniosła ulgę.

Życie ma dobrą pamięć. I nie słucha naszych usprawiedliwień. Nie da się zranić człowieka i udawać, że to nie miało znaczenia. Nie da się zniknąć z czyjegoś życia bez konsekwencji. Człowiek nie jest przedmiotem, który można odstawić, gdy przestaje pasować do planu.

Kochani każdy wybór ma swoją cenę. Wolność bez odpowiedzialności szybko zamienia się w egoizm. Dlatego ta stara zasada wciąż pozostaje aktualna: traktuj drugiego tak, jak sam chciałbyś być traktowany. Zwłaszcza wtedy, gdy będziesz słabszy, zależny, zagubiony. Bo każdy z nas prędzej czy później w takim miejscu stanie.

Odpowiedzialność nie odbiera sensu życiu. Jest jego kręgosłupem. Bez niej nie da się utrzymać pionu. Jest dowodem, że nasze decyzje mają wagę, a my sami jesteśmy coś warci…

Kochani, każdy człowiek popełnia błędy. Każdy się gubi, myli, czasem wybiera źle. Dojrzałość nie polega na życiu bez potknięć. Polega na zdolności powiedzenia: „to był mój błąd” i na gotowości, by naprawiać. A miłość… miłość nigdy nie jest tylko chwilą. Jest decyzją, która domaga się wierności temu, co zostało oswojone.

Wszystkie kategorie

Wydarzenia

Z życia Kościoła

Nasze Szkoły

Z regionu

Rozważania

Historia – wspomnienia

Wywiady – rozmowy

Słowo na niedzielę

Jeśli jesteś pełen pasji,
pragniesz tworzyć wartościowe treści
i chcesz stać się częścią wyjątkowego zespołu,
dołącz do „Gwiazdki Cieszyńskiej”!

Znajdź nas

Dołącz do nas i naszych przyjaciół
na mediach społecznościowych