Liturgia Wigilii Paschalnej w konkatedrze.

utworzone przez | kwi 6, 2026 | Wydarzenia

W liturgii Wigilii Paschalnej w dniu 4 kwietnia br. w żywieckiej konkatedrze pw. Narodzenia Najświętszej Marii Panny przewodniczył ks. biskup Roman Pindel, a wraz z nim uczestniczyli księża z konkatedry z proboszczem ks. Grzegorzem Gruszeckim i ks. Piotrem Górą- sekretarzem ks. biskupa Romana.

Zwracając się do licznie zgromadzonych wiernych ks. biskup Roman powiedział:

Dni tego tygodnia określa się jako wielkie. Wielka jest też ta sobota. Gdy jednak się kończy, po zachodzi słońca zaczyna się liturgia określana jako Wigilia Paschalna, a co oznacza czuwanie nocne związane z Przejściem. Wigilia jest długa, nawet gdy czyta się tylko najważniejsze teksty. Stanowi wielkie nocne czuwanie dla wspominania najważniejszego Przejścia w dziejach świata. Obecna liturgia ma za sobą długie dzieje i bardzo stare korzenie. Do nich warto powracać, by dotknąć najważniejszych ludzkich doświadczeń i uchwycić najgłębsze znaczenie tej liturgii dla życia. Łatwo bowiem o zagubienie się w pięknych, misteryjnych i bogatych symbolach tej liturgii, a bez znalezienia klucza nie można uchwycić bogactwa zawartego w tym nocnym liturgicznym czuwaniu i misterium. Całą liturgię Wieczerzy Paschalnej przenika idea przejścia, kluczowa dla kultur pasterskich od terenów Bliskiego Wschodu do tych, które do nas docierały z Bałkan z plemionami wołoskimi. Wędrowni pasterze dwa razy w roku dokonywali przejścia, na wiosnę z pastwisk zimowych na letnie, jesienią zaś na odwrót. Wiązało się to z dużym zagrożeniem dla stad ze strony dzikich zwierząt, szukaniem na bieżąco bezpiecznych miejsc do pasienia i dostępu do pitnej wody. Czas tego przejścia był niebezpieczny dla ludzi i zwierząt, dlatego już uprzednio odwoływano się do modlitw, rytuałów magicznych i rytów, które miały bronić przed wszelkim zagrożeniem. Najsłynniejsze i największe przejście dokonały plemiona hebrajskie, zamieszkujące wschodnie tereny Egiptu. Gdy nowy faraon postanowił dokonać ich eksterminacji, każąc zabijać wszystkich ich urodzonych chłopców, Bóg ocalił lud, który sobie wybrał. To przejście różniło się od wcześniejszych prób zabezpieczenia w drodze do nowego miejsca życia ludzi i ich dobytku. Wpierw przez to, że Bóg postanowił ocalić swój lud od biologicznej zagłady. On wybrał Mojżesza, by ich prowadził a sam wyznaczył czas wyruszenia, ochraniał ich w czasie przejścia i wskazywał sposób ocalenie i obrony oraz kierunek. Zaplanowane przez Boga przejście zaczęło się od wyjścia z Egiptu, który stał się dla Izraelitów „domem niewoli”. W czasie ocalania przez Boga pojawiają się elementy wzięte z przejścia pasterzy z ich stadami. Hebrajczycy nie mieszkali w namiotach, więc dla ochrony swojej i bydła mieli pomazać odrzwia swoich domów, aby anioł śmierci przechodzący przez Egipt ominął naznaczone domy, a zabijał pierworodnych Egipcjan. Spożywali pospiesznie pokarmy, które były inne niż codzienne pożywienie, by później spożywać ucztę na pamiątkę wyzwolenia z Egiptu z tych samych pokarmów, które zapamiętali z tamtej nocy. Wyjście z Egiptu i Przejście przez pustynię oraz osiedlenie się w ziemi Izraela jest dotąd najważniejsze dla Żydów, najbardziej też przez nich wspominane w rodzinnej uroczystości domowej. Przygotowują i spożywają te same potrawy, które spożywali przed wyjściem z niewoli, by wyruszyć z nadzieją ocalenia przez Boga. Jezus spożywał z Apostołami Ostatnią Wieczerzę, w czasie której były obecne także elementy paschy żydowskiej, którym On nadawał nowego znaczenia. Przede wszystkim powiedział, że spożywa tę Paschę, zanim będzie cierpiał. Choć spożywali ją razem, to tylko On wybierał się w drogę, Apostołom zaś obiecał, że będą z Nim, gdy przygotuje im miejsce w domu Ojca. Jego przejście jest niebezpieczne, ale On nie zamierza bronić się przed czekającą Go męką i śmiercią. Wie, co Go czeka i jest gotowy złożyć ofiarę ze swojego życia dla zgładzenia grzechów ludzi. Jego Pascha to przejście przez cierpienie, śmierć i zmartwychwstanie, by przeszedł jako pierwszy, by stać się jedyną i prawdziwą Drogą do Ojca. Gdy będzie się ukazywał Apostołom, będzie przekonywał, że żyje i że powróci, by zabrać ich do Siebie. Dlatego gromadzimy się w Dzień Pański, by sprawować pamiątkę Paschy Jezusa a zarazem uobecnienie Jego Ofiary. W szczególny sposób czynimy to w Wigilię Paschy, jak dzisiaj w nocy, słuchając uważnie z obficie zastawionego stołu Słowa Bożego, bo to jest czuwanie na cześć Pana. Będzie czas na powtórzenie słów i gestów Jezusa z Ostatniej Wieczerzy i na ucztę Eucharystyczną dla umocnienia nas w drodze. Ale mamy także poświęcenie wody, którą będziemy pokropieni na pamiątkę naszego chrztu. Jesteśmy świadomi, że w wielu miejscach dokonuje się chrzest dorosłych, a w znanych mi miejscach we Francji może być dziś w małej parafii nawet ponad dwudziestu już przygotowanych do przyjęcia chrztu w bardzo różnym wieku.

+Wszyscy odnowimy naszą najważniejszą decyzję, by być złączeni z naszym Zbawicielem, który już przeszedł drogę do domu Ojca. Na końcu wyjdziemy ze świątyni, by przejść z naszym Panem w postaci Chleba, by wyznawać, że wierzymy: Że On umarł i zmartwychwstał dla naszego zbawienia, że naprawdę jest grzechów odpuszczenie, że wiara i życie z wiary daje nadzieję na życie wieczne. Wspominamy, że On przeszedł do domu Ojca, ale powróci, by zabrać nas do siebie. Zamkniemy okrążenie dookoła Kościoła na znak, że my jesteśmy w drodze, gdy On stał się Drogą dla każdego, kto w Niego wierzy. To jest najlepsze przejście, bo to jest Jego Pascha dla nas i naszego życia”.

Uroczysta liturgia Wieczerzy Pańskiej w żywieckiej konkatedrze, którzy przeżywali najważniejsze czuwanie w roku liturgicznym – noc Zmartwychwstania Pańskiego.

Foto: Robert Karp, tekst:ms

Wszystkie kategorie

Wydarzenia

Z życia Kościoła

Nasze Szkoły

Z regionu

Rozważania

Historia – wspomnienia

Wywiady – rozmowy

Słowo na niedzielę

Jeśli jesteś pełen pasji,
pragniesz tworzyć wartościowe treści
i chcesz stać się częścią wyjątkowego zespołu,
dołącz do „Gwiazdki Cieszyńskiej”!

Znajdź nas

Dołącz do nas i naszych przyjaciół
na mediach społecznościowych