W piątek, 20 marca, w Katolickiej Szkole Podstawowej im. św. Brata Alberta w Czechowicach-Dziedzicach zrobiło się naprawdę kolorowo – i to nie tylko za sprawą wiosny, która powoli zaglądała do okien. Tego dnia społeczność szkolna obchodziła Dzień Kolorowej Skarpetki, wyjątkowe święto solidarności z osobami z Zespołem Downa.
Przygotowania do tego wydarzenia rozpoczęły się już wcześniej, zwłaszcza w klasach 1–3. To właśnie najmłodsi uczniowie wzięli udział w warsztatach, które w prosty, ale bardzo poruszający sposób przybliżały temat różnorodności i akceptacji. Rozmowy, wspólne ćwiczenia i krótkie opowieści pozwoliły dzieciom lepiej zrozumieć, czym jest Zespół Downa i dlaczego tak ważne jest, by patrzeć na drugiego człowieka z życzliwością, a nie przez pryzmat różnic.
Efektem tych spotkań były nie tylko nowe wiadomości, ale też piękne, szczere zaangażowanie. Uczniowie przygotowali własne, niepowtarzalne projekty kolorowych skarpetek. Każda z nich była inna – jedne pełne wzorów i fantazji, inne proste, ale bardzo wymowne. W tych małych pracach było widać coś więcej niż tylko dziecięcą kreatywność – była w nich uważność i chęć okazania wsparcia.
Kulminacją obchodów był piątek, kiedy szkolne korytarze dosłownie rozbłysły kolorami. Dzieci i nauczyciele przyszli w skarpetkach nie do pary – im bardziej różnorodne, tym lepiej. Ten prosty gest miał ogromne znaczenie. Pokazywał, że inność nie jest czymś, co trzeba ukrywać, ale czymś, co warto zauważyć i zaakceptować.
Atmosferę tego dnia dopełniały gazetki i plakaty edukacyjne, przygotowane przez uczniów i nauczycieli. Zawierały ciekawostki, ważne informacje i hasła, które przypominały, że każdy człowiek zasługuje na szacunek. Przechodząc korytarzem, można było na chwilę się zatrzymać, przeczytać, pomyśleć – i może spojrzeć na świat trochę inaczej niż zwykle.
Dzień Kolorowej Skarpetki nie był tylko jednorazowym wydarzeniem. Stał się okazją do rozmowy, refleksji i budowania wrażliwości. Takie chwile zostają na dłużej – nie tylko w pamięci, ale też w sposobie, w jaki dzieci uczą się patrzeć na innych. A to chyba najważniejszy efekt całego dnia.
fot. FB szkoły


