W kościele św. Macieja w Andrychowie w dniu 20 lutego br. obchodzono dzień modlitwy i solidarności z osobami skrzywdzonymi wykorzystaniem seksualnym. Eucharystię poprzedziła Droga Krzyżowa przygotowanej przez „Domowy Kościół”. Mszę św. koncelebrowaną sprawował ks. biskup Roman Pindel wraz księżmi z dekanatu andrychowskiego na czele z ks. dziekanem Janem Figurą, proboszczem parafii ks. Tomaszem Bieńkiem oraz ks. Piotrem Górą sekretarzem ks. biskupa. Na początku Eucharystii słowa powitania wygłosił proboszcz ks. Tomasz Bieniek, który podkreślił wyjątkowy charakter pierwszego piątku Wielkiego Postu, w którym Kościół w Polsce przeżywa Dzień modlitwy i solidarności z osobami skrzywdzonymi. Ks. Tomasz zaznaczył, że jest to czas modlitwy i duchowej bliskości z cierpiącymi. To także okazja do kształtowania większej wrażliwości na ich los, do czego, jak przypomniał, zachęca także przesłanie Prymasa Polski.
W wygłoszonej homilii zwracając się do wiernych powiedział m. in.:
„Każdy z nas ma inną wrażliwość, jeżeli jednak zaczniemy się modlić w podanej intencji, nabędziemy wrażliwości i motywacji do modlitwy i solidarności z osobami, które w różny sposób zostały skrzywdzone i zranione w Kościele. I to niezależnie od tego, czy sprawcą był duchowny, osoba konsekrowana czy świecka. Modlimy się więc w intencji osób, z których część pozostaje anonimowa i przeżywa swoją krzywdę samotnie, inni z towarzyszeniem duszpasterza czy terapeuty. Modlimy się niezależnie od tego, na ile problem jest nam bliski i jakie jest nasze nastawienie. Dziś łączy nas to, że teraz i tutaj modlimy się wspólnie wpierw przez udział w Drodze Krzyżowej, a teraz w Eucharystii. Nasze podejście do grzechu, krzywdy i tego, co możemy i powinniśmy czynić wobec dokonanego zła, niech podpowie nam tekst proroka Izajasza. Bóg posyła proroka Izajasza do ludu Bożego, aby ich publicznie upomnieć i wytknąć ich grzechy oraz przestępstwa. Różne wykroczenia Izraela musiały być bardzo poważne, ale także masowe, skoro Izajasz ma upominać nie tylko jakąś grupę, jak kapłanów, uczonych w Piśmie czy członków dworu królewskiego. Prorok musi wystąpić natychmiast, a nie czekać na samodzielne opamiętanie, refleksję, nawrócenie czy poprawę grzeszących. Nie jest to ocena i decyzja proroka, ale Boga, który posyła Izajasza. On w imieniu Boga zdecydowanie winien wezwać do zmiany postępowania tych, którzy zgrzeszyli i pozostają wciąż w błędnym mniemaniu. Co jest najtrudniejsze w tej misji Proroka? Paradoksalnie, fakt, że jego słuchacze są ludźmi religijnymi i znającymi Boże przykazania. Nie tylko wierzą, ale także modlą się, a nawet szukają bliskości Boga. Same praktyki religijne nie są złe, jeżeli są podejmowane według najgłębszego zamysłu Boga. Tracą swoją wartość, gdy są podejmowane tylko w sposób zewnętrzny albo gdy rażąco wiążą się z pogwałceniem praw, sprawiedliwości czy czystości religijnej. Jak może Bogu podobać się poszczenie ludzi, którzy w tym czasie dopuszczają się niesprawiedliwość wobec ludzi od nich zależnych. To słowo Boże podpowiada nam spojrzenie na wszystkie nadużycia w sferze seksualnej, które dokonują w Kościele, rozumianym jako przestrzeń, budynek, albo gdy krzywdzącym jest duchowny czy osoba konsekrowana, katecheta czy ktoś ze służby kościelnej. Wtedy to wykorzystanie, krzywda, zranienie, bardziej boli. Ponieważ tego typy grzechy i nadużycia stanowią naruszenie świętości małżeństwa i rodziny, gdzie zwyczajnie dziecko winno czuć się bezpieczne i kochane, dlatego też zranienia są tym bardziej bolesne. Starajmy się więc o czystość intencji w sercu, o sprawiedliwość w relacji z innymi, szukajmy większego dobra, miłości i miłosierdzia wobec bliźnich i to we wszystkim, co czynimy. To sprawi, że nasza religijność będzie bardziej prawdziwa a wiara nieobłudna.
W takim duchu módlmy się za wszystkich skrzywdzonych boleśnie, bo w kontekście Kościoła, który powinien przypominać miłującą Matkę i prawdziwie kochającą się rodzinę. Prośmy Zbawiciela i Pana Kościoła, by Jego Oblubienica jeszcze bardziej jaśniała świętością, miłością oraz miłosierdziem”.
Inicjatywa ta obchodzona jest w Kościele w odpowiedzi na apel papieża Franciszka. Konferencja Episkopatu Polski wyznaczyła jako datę pierwszy piątek Wielkiego Postu i po raz pierwszy Kościół w Polsce obchodził Dzień modlitwy i pokuty za grzech wykorzystania seksualnego 3 marca 2017 roku. „Trzeba otwarcie mówić o grzechu, pokucie oraz o nieskończonym miłosierdziu Boga. Konieczne jest głębokie rozeznanie duchowe i wspólnotowy rachunek sumienia. Należy pamiętać o cierpieniu osób, które doświadczyły molestowania seksualnego – ze strony duchownych czy świeckich – i wznosić wspólnie modlitwę przebłagania za niegodziwe czyny wobec nich popełnione.
Foto: Robert Karp, tekst: ms


