Ostatni dzień przed zimowym wypoczynkiem w Katolickiej Szkole Podstawowej im. Świętej Rodziny w Cieszynie miał wyjątkowy klimat. Było radośnie, ciepło i trochę odświętnie – tak, jak lubimy żegnać się przed feriami. Uczniowie przyszli do szkoły z dobrymi emocjami i właśnie z takimi emocjami ją opuścili.
Tego dnia ponownie odwiedził nas Teatr Lalek Kukiełka. Spotkanie z teatrem zawsze jest dla najmłodszych czymś więcej niż tylko przedstawieniem. To chwila, kiedy wyobraźnia pracuje mocniej, a prosta historia potrafi zostać w sercu na długo. Tym razem dzieci obejrzały opowieść o biednym szewcu – Szewczyku Dratewce. Historia dobrze znana, a jednak wciąż świeża. Opowiedziana z humorem, czułością i mądrym przesłaniem.
Spektakl wzruszał, bawił i przypominał o rzeczach najważniejszych. O życzliwości, która ma sens. O pomocy, która wraca. O tym, że nawet najmniejsze dobro zostawia ślad. Dzieci reagowały spontanicznie – były śmiechy, skupienie i momenty prawdziwego wzruszenia. To znak, że teatr znów zrobił swoje.
Takie chwile budują coś więcej niż wspomnienia. Uczą wrażliwości i pokazują, że dobro nie jest pustym słowem. Można o nim mówić prosto, bez patosu, a ono i tak trafia tam, gdzie trzeba. I właśnie z taką myślą uczniowie kończyli ten dzień.
– Dziękujemy Teatrowi Lalek Kukiełka za piękny czas, ciepłą atmosferę i inspirujące przesłanie. To było spotkanie, które zostaje z nami na dłużej. A wszystkim uczniom, nauczycielom i rodzicom życzymy spokojnych, radosnych ferii. Niech to będzie czas odpoczynku, bliskości i małych, dobrych chwil. Do zobaczenia po zimowej przerwie! – podkreślają uczniowie.
Fot. FB szkoły


