Opłatek dla samorządowców i parlamentarzystów.

utworzone przez | sty 30, 2026 | Wydarzenia

Opłatek dla samorządowców i parlamentarzystów naszej diecezji, w dniu 29 stycznia br. rozpoczął się Mszą św. koncelebrowaną w bielskim kościele Najświętszego Serca Pana Jezusa pod przewodnictwem ks. biskupa Romana Pindla, a wraz z nim przy ołtarzu modlili się księża: Marek Studenski – wikariusz generalny i jednocześnie opiekun samorządowców i parlamentarzystów naszej diecezji oraz Piotr Góra- sekretarz ks. biskupa Romana.

W wygłoszonej homilii ks. biskup Roman nawiązał do czytanej Ewangelii (Mk 4,21-25), ale na początku nawiązał do sytuacji jaka zaistniała w szpitalu w Wadowicach.

W ostatnim dniu starego roku dyrekcja szpitala w Wadowicach podjęła decyzje o czasowym zawieszeniu oddziałów ginekologiczno-położniczego i neonatologicznego. 12-13 stycznia ogłoszono, że oddziały te będą zawieszone od 1 lutego. Jako powód podano „dekarbonizację Pawilony C”, ogromny spadek narodzin i straty finansowe sięgające 40 mln w sumie w ostatnich kilku latach. W dniach 14-21 rozlewa się duży protest społeczny. W przestrzeni publicznej padają różne racje, od emocjonalnych – patriotycznych, że już nikt nawet z Wadowiczan, nie będzie miał wpisane jako miejsce urodzenia miasto rodzinne Jana Pawła II. Wymowny był protest grupy pracowników, którzy w razie zamknięcia mieli stracić pracę, ma być ich ok. 120 osób.

Protestowały rada miasta oraz rady niektórych gmin czy osiedli. Protesty wyrażały się licznymi petycjami, które podpisało tysiące osób. Zdarzały się groźby pod adresem samorządowców i parlamentarzystów, że jeżeli nie będą bronić szpitala, niech szukają wyborców gdzie indziej. Padały propozycje, by okoliczne gminy wyasygnowały po milionie na utrzymanie oddziału. Ktoś zwrócił uwagę na to, że zamknięcie tej części szpitala dotknie także kobiety, zwłaszcza w średnim wieku i starsze, które będą musiały szukać innego szpitala, z powodu chorób kobiecych czy związanych z nimi koniecznych operacji.

Stan na dziś: 20 stycznia starosta wydał decyzję o wstrzymaniu zawieszenia do czasu przeprowadzenia audytu, a 26 stycznia ogłoszono, że Wojewoda Małopolski nie wydaje zgody na zamknięcie oddziału. Trwa oczekiwanie na zakończeniu audytu. To klasyczna sytuacja, w której organ prowadzący podejmuje decyzję, później pod wpływem presji społecznej wycofuje się z decyzji. Pewnie zabrakło namysłu, co można zrobić, Jakby brakło podstawowego pytania o to, jak pogodzić dobro wspólne pracujących z dobrem wspólnym całego szpitala czy powiatu, który musi znaleźć finanse na prowadzenie czy ratowanie placówki. Zamiast rozważnej kalkulacji uwzględniająca konieczne czynniki i uwarunkowania, decyduje pewnie tylko ekonomiczny rachunek, a później presja społeczna. Tymczasem trzeba się uczyć, by podejmować najbardziej sprawiedliwe i optymalne dla danej społeczności decyzje, by nie zwyciężyła prywata czy interes jednej grupy.

Wracając do słów czytanej Ewangelii ks. biskup Roman powiedział, że lekcja pierwsza zawarta jest w pierwszym zdaniu z dziś odczytanej Ewangelii. Jezus mówi: „Czy po to wnosi się światło, by je postawić pod korcem lub pod łóżkiem? Czy [raczej] nie po to, aby je postawić na świeczniku?” Słowa te odnoszą się wpierw do głoszenia ewangelii, która nie powinna być ukrywana, ale powszechnie znana i użyteczna dla zbawienia jak największego kręgu ludzi. A to dlatego, że Bóg pragnie zbawienia każdego człowieka. Jednak ten obraz źródła światła, które zapala się przecież po to, by było widoczne w całym pomieszczeniu, a nie ukrywane pod jakim korcem czy łóżkiem, można również odnosić do funkcjonowania człowieka, który został wybrany do pełnienia funkcji publicznej. Przecież mówimy o takich ludziach, że są „na świeczniku”. Co to jednak oznacza dla takiej osoby? Po pierwsze z racji pełnionej funkcji samorządowca czy parlamentarzysty, winien być on czy ona w swoich działaniach transparentny, a więc, by nie wychodziło na jaw, coś co ukrywał, co czynił w ukryciu by jego wyborcy tego nie widzieli. W języku świeckim mówimy o transparentności czy jawności w urzędzie, zgodności deklaracji z faktami. Bardzo nośne jest napomnienie Jezusa: „Nie ma bowiem nic ukrytego, co by nie miało wyjść na jaw”. Fałsz budzi obrzydzenie i odrzucenie, szczególnie gdy obietnice nie zostaną spełnione, a deklarowane cele w ogóle nie były nawet w planach. Dlatego te słowa Jezusa zostały dopełnione zdaniem, które wskazują zwykle na bardzo ważne pouczenie. Chodzi o semickie sformułowanie: „Kto ma uszy do słuchania niechaj słucha”. Literalnie to banalne stwierdzenie, bo przecież uszy służą do słuchania, a kto ma uszy, raczej z nich korzysta. Jednak w środowisku Jezusa rozumiano to napomnienie w takim mniej więcej sensie: „Człowieku, jeżeli masz uszy, a masz, to naprawdę nastaw je, by wszystko usłyszeć, co Ciebie dotyczy”.Kolejna lekcja z dzisiejszej Ewangelii brzmi: „Taką samą miarą, jaką wy mierzycie, odmierzą wam i jeszcze wam dołożą”. Idzie przede wszystkim o zgodność deklaracji z osobistym postępowaniem. Gdy narasta przekonanie u współpracowników czy petentów o fałszu i niespójności, kończy się nieraz dobrze zapowiadająca kariera. Wreszcie, nauka ostatnia, najbardziej obiecująca, ale też przestrzegająca. Jezus mówi: „Kto ma, temu będzie dodane, a kto nie ma, pozbawią go i tego, co ma”. W odniesieniu do samorządowca czy parlamentarzysty ta zasada wpierw zakłada, że ludzie mający mandat reprezentanta czy lokalnego administratora mają ogromną szansę uczynić więcej niż ci którzy wykonują jedynie obowiązki zawodowe i rodzinne. Gdy dobrze wypełniają swoją misję społeczną, mogą ogromnie zasłużyć się dla powierzonej im społeczności. Dzięki takim zapyziałe miasteczko może nagle zacząć przyciągać wielu turystów, sporo uczniów z tej miejscowości ukończy dobre szkoły i studia, a tak zaczną rozsławiać tę miejscowość. Zapamiętany zostanie zaradny burmistrz czy wójt albo twórca ważnej ustawy w parlamencie. Z drugiej strony mamy miejscowości, które nieraz publicznie odżegnują się swojego reprezentanta w sejmie, albo wypominają, że tak źle jak za obecnego wójta to jeszcze nie było. „Kto ma”, w domyśle „to coś”, aby dobrze kierować społecznością, „temu będzie dodane”. Także w sensie, że może cieszyć się szacunkiem, który wynika z dobrze spełnionego obowiązku.

Modlimy się w czasie tej Eucharystii o błogosławieństwo i mądrość w tej misji społecznej, która została nam powierzona, abyśmy nie tylko dobrze zapisali się w pamięci ludzi, ale także w oczach Boga, który wszystko osądza”.

 

Po liturgii wszyscy uczestniczyli w spotkaniu opłatkowym w gmachu kurii diecezjalnej. Wzięli w nim udział m. in. burmistrzowie, starostowie, radni, wójtowie i sołtysi z terenu całej naszej diecezji. Zagrała i zaśpiewała Kapela „Wisła” z Wisły. Fragment Ewangelii według św. Łukasza o narodzinach Jezusa odczytała Dorota Piegzik- Izydorczyk, przewodnicząca Rady Miasta Bielsko-Biała. Burmistrz Żywca Antoni Szlagor, w swoim wystąpieniu podziękował ks. biskupowi Romanowi w imieniu samorządowców za zaproszenie, wspólną modlitwę oraz opiekę duchową.

 

Duszpasterstwo samorządowców i parlamentarzystów, którego opiekunem jest ks. Marek Studenski proponuje rodzaj formacji oraz wspiera duchowo osoby pełniące istotne funkcje społeczne. Jednym z najważniejszych zadań tej grupy jest integracja osób zaangażowanych w moderowanie życia społecznego z Kościołem lokalnym. Tradycyjnie na początku roku odbywa się spotkanie biskupa z parlamentarzystami i przedstawicielami samorządu.

teks i foto:ms

 

Wszystkie kategorie

Wydarzenia

Z życia Kościoła

Nasze Szkoły

Z regionu

Rozważania

Historia – wspomnienia

Wywiady – rozmowy

Słowo na niedzielę

Jeśli jesteś pełen pasji,
pragniesz tworzyć wartościowe treści
i chcesz stać się częścią wyjątkowego zespołu,
dołącz do „Gwiazdki Cieszyńskiej”!

Znajdź nas

Dołącz do nas i naszych przyjaciół
na mediach społecznościowych